Reklama
Rozwiń
Reklama

Bezbarwna sesja na GPW

Aktywniejsi arbitrażyści operują na firmach z WIG20. To dzięki nim indeks największych spółek zyskał wczoraj na wartości. Jednak nastroje na całym warszawskim parkiecie są gorsze

Publikacja: 10.09.2009 02:26

WIG20 po wczorajszym wzroście o 1 proc. znalazł się w strefie oporu. Dziś giełdowe byki powinny podj

WIG20 po wczorajszym wzroście o 1 proc. znalazł się w strefie oporu. Dziś giełdowe byki powinny podjąć próbę jego pokonania, ale korekta trendu wzrostowego nadal obowiązuje.

Foto: Rzeczpospolita

Wczoraj, podobnie jak we wtorek, inwestorzy aktywnie handlowali akcjami największych firm. Reprezentujący je wskaźnik WIG20 po słabym początku notowań systematycznie zyskiwał na wartości, by jeszcze przed południem znaleźć się nad kreską. Na plusie pozostał do końca dnia.

Ostatecznie na zamknięciu wskaźnik podliczono o 1 proc. wyżej niż we wtorek. I znów tak jak dzień wcześniej rynek ustawiono na fixingu.

W przyszły piątek wygasają kontrakty terminowe na instrumenty pochodne, nie ma się zatem co dziwić, że najaktywniejsi na rynku pozostają arbitrażyści operujący głównie akcjami z WIG20 i kontraktami na ten instrument. Obroty sięgnęły 1,37 mld zł wobec niemal 1,6 mld zł dzień wcześniej.

Słabiej prezentował się rynek małych i średnich spółek, który tracił drugi dzień z rzędu. Istotny w tym udział miały akcje deweloperów. Pod koniec dnia pojawił się popyt na akcje, które mają największy udział w indeksie, i straty z dnia zostały odrobione prawie w całości. Jednak na 40 firm tworzących indeks tylko 14 udało się podnieść poziom ceny.

Nieco lepiej zaprezentowały się spółki z sWIG80, które wzrosły średnio o 1 proc. Gwiazdami w tym segmencie były firmy Romana Karkosika (Impexmetal, Boryszew; analiza poniżej).

Reklama
Reklama

Na giełdach zachodniej Europy obserwowaliśmy wczoraj umiarkowany wzrost, który po południu przybrał na sile. Chętnie kupowano akcje spółek z branży motoryzacyjnej. Paneuropejski indeks sektora wzrósł o ponad 2 proc. Powodem wzmożonego zainteresowania firmami z tej brany mogła być wypowiedz szefa Renault Carlosa Ghosna, który w wywiadzie dla francuskiego dziennika „Le Figaro” stwierdził, że kryzys finansowy się skończył. Dodatkowo bank Morgan Stanley podwyższył rekomendacje dla papierów Renault i BMW.

W USA giełdowy dzień zakończył się lekkimi zwyżkami głównych indeksów.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Ekonomia
Polscy liderzy w Davos w czasie Światowego Forum Ekonomicznego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama