Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak powinna wyglądać dobra polityka podatkowa i jak do jej zasad ma się polski system podatkowy.
- Które przepisy i podatki są największą bolączką polskiego systemu podatkowego i spychają nas na odległe miejsce w rankingu Tax Foundation.
- W jaki sposób niestabilność przepisów i niejasne ulgi podatkowe wpływają na decyzje przedsiębiorców.
- Jakie reformy mogłyby poprawić otoczenie podatkowe w naszym kraju i czy polski system ma również zalety.
Polska zajęła odległe miejsce w Międzynarodowym Rankingu Konkurencyjności Podatkowej publikowanym przez Tax Foundation. W 2026 r., tak jak rok wcześniej, zajęliśmy 32. miejsce.
„Rzeczpospolita” jako pierwsza poznała tegoroczne wyniki rankingu. Jego autorzy przekonują, że kształt systemu podatkowego jest jednym z najistotniejszych czynników decydujących o sile gospodarki. Dobrze zaprojektowany system podatkowy oznacza, że regulacje podatkowe są proste w stosowaniu, sprzyjają rozwojowi gospodarczemu, a jednocześnie zapewniają państwu wystarczające dochody na realizację jego zadań. Z kolei źle skonstruowany system podatkowy generuje koszty dla podatników i administracji skarbowej, a ponadto zniekształca decyzje ekonomiczne i hamuje rozwój gospodarczy.
Zdaniem autorów raportu dobrą politykę podatkową powinna cechować prostota, co oznacza, że przepisy podatkowe powinny być zrozumiałe, jednoznaczne, a więc łatwe w stosowaniu przez podatników i organy podatkowe. Do tego dochodzi neutralność, podatki nie powinny więc ani zniechęcać, ani zachęcać osób fizycznych i przedsiębiorców do określonych decyzji, bo rolą podatków jest generowanie dochodów budżetowych, najlepiej przy szerokiej podstawie opodatkowania i niskich stawkach. Wśród zasad dobrej polityki podatkowej są jeszcze: przejrzystość, czyli precyzyjne określenie, kto, kiedy i ile podatku ma zapłacić, a także stabilność, dzięki której podatnicy powinni być w stanie przewidzieć swoje przyszłe obciążenia podatkowe. Raport Tax Foundation pokazuje, że nasz system podatkowy jest daleki od spełnienia tych zasad.
Czytaj więcej
Średni klin podatkowy w regionie wynosi 38 proc. i przewyższa średnią OECD. A w Polsce jest jeszcze wyższy. To tylko symboliczny przykład różnych s...
Wady polskiego systemu podatkowego
Na odległe 32. miejsce Polski w Rankingu Konkurencyjności Podatkowej w szczególności wpływa niska ocena systemu opodatkowania konsumpcji. W tej kategorii zajęliśmy 36. Przyczynia się do tego wąska baza podatkowa VAT, która obejmuje mniej niż 50 proc. całkowitej konsumpcji oraz rozbudowany system zwolnień i obniżonych stawek. Ponadto relatywnie wysoki, na tle międzynarodowym, jest u nas limit przychodów uprawniających do zwolnienia podmiotowego z VAT, co zdaniem autorów raportu może działać hamująco na wzrost mikroprzedsiębiorców.
Do naszej niskiej oceny w dużym stopniu przyczynia się również opodatkowanie majątku (29. miejsce), które w nieefektywny sposób obciąża posiadanie i transfer niektórych typów aktywów. – Podatki te podnoszą koszt kapitału w przedsiębiorstwach, a także obniżają efektywność rynku finansowego i mieszkaniowego, przynosząc jednocześnie niewielkie wpływy fiskalne – twierdzą autorzy raportu.
Ocena obszaru podatków dochodowych jest niejednoznaczna. Z jednej strony krańcowe stawki podatkowe w Polsce są w wielu sytuacjach niższe lub zbliżone do średniej dla OECD. Z drugiej strony Tax Foundation wskazuje na wiele kwestii odbiegających od postulatów prostoty i neutralności systemu podatkowego. Główne słabości w obrębie CIT to ograniczone możliwości rozliczania strat podatkowych w czasie i stosunkowo długie okresy amortyzacji środków trwałych.
Najlepiej w tegorocznej edycji Rankingu, podobnie jak w ubiegłym roku, wypadły Estonia, Łotwa i Nowa Zelandia, a najgorzej Francja, Kolumbia i Włochy. Zdaniem autorów badania, aby polski system podatkowy bardziej sprzyjał wzrostowi gospodarczemu, należałoby przede wszystkim rozszerzyć bazę podatkową VAT oraz zreformować zniekształcające, a przy tym mało wydajne fiskalnie opodatkowanie transferu majątku i aktywów finansowych. Korzystne z perspektywy rozwoju ekonomicznego byłoby również poszerzenie możliwości rozliczania przez firmy strat podatkowych.
Eksperci: Zasługujemy na taką ocenę, choć nasz system podatkowy ma też plusy
– Niestety ocena Tax Foundation nie jest krzywdząca. Odzwierciedla to, o czym eksperci podatkowi mówią od lat. Nasz system podatkowy jest niestabilny, zbyt często zmieniany, przy czym wprowadzane regulacje są często niejasne, trudne do stosowania – mówi Michał Borowski, ekspert podatkowy Business Centre Club. – Dodatkowo jest on podziurawiony ulgami i różnymi preferencjami, z których część nie ma sensu lub nie trafia w potrzeby przedsiębiorców – dodaje.
Czytaj więcej
Wydatki budżetowe spadają, a dochody budżetu państwa rosną, ale nie na tyle, by zahamować narastanie dziury budżetowej. Po dziewięciu miesiącach de...
Zwraca uwagę, że ulgi obwarowane są różnymi warunkami, często bardzo niejasnymi, przez co przedsiębiorca, który z nich skorzysta, nie może spać spokojnie, bo a nuż urzędnik podważy jego prawo do preferencji. A to oznacza konieczność zwrotu ulgi i sankcje. – Do tego dodałbym nienowelizowaną poważnie od lat ordynację podatkową, która w wielu przypadkach wiąże ręce nie tylko podatnikom, ale też organom podatkowym – wylicza ekspert BCC. – To wszystko składa się na naprawdę zły obraz naszego systemu podatkowego, na którego prawdziwą reformę od wielu, wielu lat nie odważył się żaden rząd. Mamy tylko łatanie dziur albo jakieś punktowe zmiany, często nie do końca spójne z innymi przepisami. Na dodatek system psują różne przedwyborcze prezenty podatkowe od polityków – dodaje.
Jego zdaniem nie tak powinien funkcjonować dobry system podatkowy, szczególnie w obecnych trudnych czasach niepewności, zmienności otoczenia gospodarczego i różnych zawirowań geopolitycznych, które uderzają przedsiębiorców. – Myślę więc, że nasze miejsce w rankingu Tax Foundation jest niestety zasłużone – podsumowuje Michał Borowski.
Nieco przychylniejszym okiem na nasz system podatkowy patrzy Andrzej Marczak, ekspert podatkowy firmy doradczej EY. – Krytykować jest łatwo. I oczywiście jest za co, bo nasz system podatkowy jest daleki od ideału – mówi Andrzej Marczak.
Czytaj więcej:
Skarbówka potwierdza, że przedsiębiorca, który dostał akcje z programu motywacyjnego i rozlicza się ryczałtem, może sporo zaoszczędzić na podatku....
Pro
Wskazuje, że jednym z problemów są różnice w opodatkowaniu dochodów osobistych. Podaje przykład informatyka, który prowadzi działalność gospodarczą i świadczy usługi informatyczne. Może on korzystać z 12-proc. ryczałtu od przychodów, a jego składka zdrowotna może być relatywnie niska. Tymczasem pracownik etatowy o wysokich zarobkach może wpaść nawet pod 32-proc. PIT, do tego dochodzi 9-proc. składka zdrowotna. Problemem jest również rozbudowany, liczący ponad 130 pozycji, katalog zwolnień podatkowych i wydatków wyłączonych z kosztów uzyskania przychodów. – To wszystko w połączeniu z niepewnością w interpretowaniu i stosowaniu przepisów niewątpliwie stanowi istotne źródło złożoności rozliczeń i pole do sporów z administracją skarbową – zauważa ekspert podatkowy EY.
W jego ocenie zwolnienie podmiotowe z VAT ma swoje ograniczenia, ale też zalety. Przedsiębiorca, który korzysta ze zwolnienia, nie odlicza VAT od zakupów, co może zwiększać jego koszty. Z drugiej strony nie nalicza VAT od sprzedaży objętej zwolnieniem. Ostateczny wpływ na sytuację firmy zależy więc tutaj m.in. od rodzaju jej klientów i skali zakupów.
– Niewątpliwie więc przydałby się generalny przegląd naszego systemu podatkowego i kompleksowa reforma, o którą od lat apelujemy, zamiast wprowadzania zmian przygotowywanych w pośpiechu – uważa Andrzej Marczak. – Nie oznacza to jednak, że wszystkie rozwiązania są złe. Część zasad opodatkowania dochodów i dostępnych ulg ma uzasadnienie, a cyfryzacja administracji podatkowej ułatwia życie podatnikom. Przykładem jest usługa Twój e-PIT, która pozwala większości podatników rozliczyć się z fiskusem bez samodzielnego wypełniania całego zeznania oraz KSeF, który ma usprawnić obieg faktur i docelowo pomóc w automatycznym generowaniu rozliczeń VAT – dodaje.