Spowolnienie gospodarcze i galopująca inflacja nie zahamowały polskiego sektora IT. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, liczba nowych działalności gospodarczych zajmujących się oprogramowaniem dynamicznie rośnie. W 2022 r. założono ich w naszym kraju rekordową liczbę – 27,2 tys. To niemal tyle co łącznie w latach 2020–2021 – wynika z danych wywiadowni gospodarczej Dun & Bradstreet (DNB), które opublikujemy jako pierwsi.

Cyfrowe przyspieszenie

Firmy tworzące oprogramowanie to lider wśród podmiotów z innych sektorów (według PKD) pod względem nowo uruchomionych w ubiegłym roku działalności. Przedsiębiorcy założyli w 2022 r. o 46 proc. więcej firm tego typu niż w 2021 r. W efekcie dziś liczba podmiotów tworzących oprogramowanie jest najwyższa w historii i sięga łącznie niemal 116 tys.

Na tym nie koniec, bo dynamicznie rośnie też liczba biznesów związanych z doradztwem w zakresie informatyki (5,2 tys. nowych działalności, czyli o 70 proc. więcej niż przed pandemią). Przybywa ponadto działalności związanych z zarządzaniem urządzeniami informatycznymi (w Polsce jest już ponad 8 tys. takich firm, czyli o 13 proc. więcej niż w 2021 r.), czy specjalizujących się w usługach w zakresie technologii komputerowych (10 tys. podmiotów, wzrost o 8 proc.).

Czytaj więcej

Najbardziej deficytowe zawody w Polsce w 2023 roku

– Lawinowo rośnie liczba firm informatycznych. To głównie informatycy na własnej działalności gospodarczej, którzy zdecydowali się świadczyć usługi na rzecz polskich, jak i zagranicznych, globalnych korporacji – tłumaczy nam Tomasz Starzyk, analityk DNB Polska. I zaznacza, że w sumie na koniec 2022 r. w Polsce aktywnie działa już nieco ponad 162 tys. firm z tej branży (wzrost o 23 proc. rok do roku).

Jego zdaniem powodem tak dynamicznego przyrostu firm IT jest zmiana specyfiki pracy i zmiany na rynku. – Informatycy należą od lat do najbardziej pożądanych grup zawodowych. Ich zarobki szybują w górę, a pracodawcy nie są często w stanie sprostać wymaganiom pracowników pozostających na etatach. Stąd też masowy ich odpływ z działów IT i zakładanie własnych firm. Dodatkowo dwa ostatnie lata pandemii pokazały, że praca zdalna i na własny rachunek, nie na etacie, ale w systemie projektowym, jest nie tylko możliwa, ale bardziej opłacalna – wyjaśnia ekspert.

Pracy w sektorze IT nie brakuje, a trudne otoczenie sprawiło, że właśnie rozwiązania oferowane przez branżę stały się szczególnie pożądane w takim momencie. – Gdybym miał podsumować rok 2022 jednym hasłem, byłoby nim bez wątpienia cyfrowe przyspieszenie. W ostatnich latach kompleksowa cyfryzacja stała się warunkiem przeżycia dla tych firm, które jeszcze rok czy dwa wcześniej nie uznawały jej za priorytet – komentuje Mateusz Krawczyński, product management lead w firmie Netguru.

Czytaj więcej

Najważniejsze trendy na rynku pracy w 2023 roku

Kraków i Warszawa celem ekspansji

Co ważne, Polska staje się także hubem IT w regionie. Nasz kraj przyciąga firmy z całego świata. Tylko w ostatnich tygodniach swoje data center w Warszawie (pierwsze w Europie Środkowo-Wschodniej) otworzyła tu amerykańska firma Netskope (jeden z większych graczy w zakresie cyberbezpieczeństwa), a LivePerson buduje u nas centrum rozwoju oprogramowania. Ta ostatnia spółka planuje stworzenie nowego hubu technologicznego w Europie, którego centralną częścią ma być właśnie polskie laboratorium B+R, gdzie na początek pracę znajdzie 50 inżynierów. Na tym nie koniec. Na nasz rynek wszedł właśnie też estoński Nortal (działa w obszarze transformacji cyfrowej m.in. instytucji rządowych i służby zdrowia). Firma ruszyła z rekrutacją 50 specjalistów IT.

Czytaj więcej

Końcówka roku z tąpnięciem w ofertach pracy

Jak mówi Kadi Tamkõrv z Nortala, Polska od dawna znajdowała się w centrum zainteresowania tej grupy, przede wszystkim ze względu na wysoko wykwalifikowaną kadrę i dogodną lokalizację. Nortal rozpocznie działalność w krakowskim biurze przejętej spółki Skelia. – Wybór Krakowa na siedzibę naszego oddziału był naturalny. Miasto oferuje dostęp do wykwalifikowanych pracowników oraz możliwości pozyskiwania młodych talentów z renomowanych szkół wyższych – wylicza Tamkõrv.

Z raportu „Kraków IT Market Report 2022” wynika, że w stolicy Małopolski dostępnych jest ok. 50 tys. specjalistów IT, a liczba ta systematycznie rośnie, m.in. za sprawą 2,4 tys. absolwentów informatyki, opuszczających co roku mury tamtejszych uczeni wyższych.

LivePerson również w najbliższych miesiącach zatrudni w Polsce 50 inżynierów oprogramowania. – Polska oferuje nam bogatą pulę talentów i jest dla nas idealną lokalizacją do zbudowania nowego zespołu technicznego i badawczo-rozwojowego – przekonuje Todd Ebersviller, wiceprezes spółki notowanej na nowojorskiej giełdzie.

Z kolei amerykański Netskope stworzył centrum danych w Warszawie. – To dowodzi, że firma chce dynamicznie oferować swoje usługi na tym rynku. Polska ma być także hubem, który umożliwi dostawę rozwiązań dla klientów z innych krajów Europy Wschodniej – podkreśla Michał Borowiecki, dyrektor regionalny grupy, która centralę ma w Dolinie Krzemowej.