Reklama

Zrównoważony wzrost kluczem do sukcesu polskich firm

Rok 2009 był kolejnym trudnym, kryzysowym rokiem dla firm, mimo to laureatom Listy 2000 udało się zwiększyć sprzedaż o ok. 1 proc.

Publikacja: 26.10.2010 23:06

Laureaci konkursu "Dobra Firma" podczas uroczystego rozdania nagród w redakcji "Rzeczpospolitej"

Laureaci konkursu "Dobra Firma" podczas uroczystego rozdania nagród w redakcji "Rzeczpospolitej"

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

– Firmy dały sobie radę w trudnych czasach – stwierdził prof. Witold Orłowski, ekonomista PricewaterhouseCoopers, członek kapituły nagrody Dobra Firma, wręczanej przy okazji publikacji Listy 2000, czyli zestawienia największych polskich firm. – O tym, jak ciężki rok mamy za sobą, świadczy choćby fakt, że w trzecim kwartale 2009 roku wzrost gospodarczy sięgnął zaledwie 1,7 proc., a w tym roku w tym samym czasie według moich szacunków wyniesie już 3,8 – 3,9 proc.

Orłowski przyznał, że kapituła, przystępując do kolejnej, dziewiątej edycji konkursu, miała obawy o wyniki naszych przedsiębiorstw, okazało się jednak, że nie było tak źle. – Ocenialiśmy zdolność przedsiębiorstw do wzrostu, dynamikę rozwoju i wyniki sprzedaży. Te wszystkie czynniki oraz nasza wiedza na temat spółek zadecydowały o przyznaniu każdej nagrody – wyjaśnił ekonomista PwC. Dodał, że ważne było także, czy firma zdoła podtrzymać rozwój w przyszłości i czy nie odbędzie się to kosztem efektywności.

Statuetki Dobrej Firmy otrzymało od redakcji "Rzeczpospolitej" 20 firm reprezentujących różne branże – od producenta akumulatorów po rodzinną firmę specjalizującą się w wytwarzaniu wędzonek tradycyjnymi metodami. Wśród laureatów znalazła się firma księgarska i duńscy farmerzy, którzy przed 16 laty założyli na Pomorzu fermę, oraz obecny wytwórca leków i dermokosmetyków, który karierę rozpoczynał, sprowadzając do Polski pastę do zębów. Ponieważ dobrą firmą mogą być podmioty małe i duże, wśród laureatów nie zabrakło również potentatów znanych w całej Polsce – wytwórcy serków z Piątnicy i Fiata Auto Poland.

Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Paweł Lisicki, tłumacząc ideę publikacji Listy 2000, dodał, że jej celem jest pokazanie polskiej gospodarki od innej strony. – Małe jest piękne, a polska gospodarka to nie tylko ogromne, znane wszystkim przedsiębiorstwa, ale także małe i średnie firmy dopełniające obrazu – wyjaśnił Lisicki.

[srodtytul]Znów się udało[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Rzut oka na łączne przychody ze sprzedaży firm, które znalazły się na liście, pozwala szybko wyrobić sobie pogląd na temat piętna, jakie odcisnął kryzys. Przychody powiększyły się w 2009 r. o niespełna 1 proc. To wręcz symboliczny postęp, biorąc pod uwagę, że rok wcześniej sprzedaż urosła o 15 proc. Po raz pierwszy od lat przedsiębiorstwa natrafiły na barierę w postaci ograniczonego popytu zarówno ze strony innych firm, jak i konsumentów.

Jednocześnie trzeba też zdawać sobie sprawę, że mogło być o wiele gorzej. Gdyby nie to, że koniunktura w gospodarce zaczęła się szybko odbijać od dna, wyniki byłyby zdecydowanie słabsze i prawdopodobnie nie skończyłoby się na symbolicznym wzroście przychodów, lecz na ich wyraźnym spadku. Przypomnijmy, że w najgorszym momencie kryzysu – w I kw. 2009 r. – wzrost PKB wyniósł zaledwie 0,7 proc., tak więc gospodarka była jedynie o krok od recesji. Później jednak koniunktura zaczęła na szczęście wychodzić z dołka, co uratowało firmy przed czarnym scenariuszem.

Pocieszające jest również to, że wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dobiegający końca bieżący rok powinien podtrzymać korzystne tendencje. W pierwszym półroczu wzrost PKB przekraczał 3 proc., a więc był wyraźnie szybszy niż w 2009 r. (choć o powrocie do czasów boomu ciągle można tylko pomarzyć).

[srodtytul]Jakość to nasza marka[/srodtytul]

Mikołaj Budzanowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu, który wręczał laureatom statuetki, zaznaczył, że tylko przez inwestycje w innowacyjność jesteśmy w stanie zwiększyć i umocnić naszą pozycję na rynkach Unii Europejskiej, a także poza nimi – choćby w Azji. – Wysoka jakość usług i doskonały produkt to nasza marka – stwierdził Budzanowski. – Taka jest dewiza laureatów dziewiątej edycji konkursu Lista 2000. Myślę, że przykład z nich powinny brać wszystkie przedsiębiorstwa, także 1000 spółek, jakie jeszcze pozostają w gestii ministra skarbu.

[ramka][srodtytul]Laureaci konkursu „Dobra Firma"[/srodtytul]

Reklama
Reklama

W tym roku w gronie "Dobrych Firm" znaleźli się: Aflofarm Farmacja Polska z Pabianic, Agat z Koluszek, Drutex z Bytowa, Ekowodrol z Koszalina, Fiat Auto Poland z Bielska-Białej, Firma Księgarska J. Olesiejuk z Ożarowa Mazowieckiego, Głuchołaskie Zakłady Papiernicze z Głuchołaz, HTL Strefa z Ozorkowa, ICT Poland z Kostrzyna, Integer.pl z Krakowa, Nepentes z Warszawy, OSM Piątnica, PBG z Przeźmierowa, Poldanor z Przechlewa, PW Kier z Chełmna, QXL Poland z Poznania, Transfer Multisort Elektronik z Łodzi, Wójcik Fabryka Mebli z Elbląga, ZAP Sznajder Batterien z Piastowa i ZPC Otmuchów. [/ramka]

[ramka][srodtytul][link=http://www.rp.pl/temat/554910_Lista-2000-2010.html]Lista 2000 największych polskich firm - edycja 2010[/link][/srodtytul][/ramka]

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama