Polska giełda wciąż niechętnie informuje o możliwościach nowego systemu transakcyjnego, który zostanie uruchomiony w 2012 r. Universal Trading Platform (UTP), kupowana od NYSE Euronext, oprócz istotnej poprawy wydajności oraz nowych funkcji wykorzystywanych przez dużych inwestorów instytucjonalnych (np. ustawianie serwerów w pobliżu serwera giełdy) wprowadza wiele ważnych zmian z punktu widzenia inwestora detalicznego. Dotarliśmy do specyfikacji UTP przekazanej brokerom.

Nowe możliwości mają dać m.in. zlecenia kroczące („peg"), w których limit aktywacji jest ruchomy – tj. podąża za limitem najlepszego zlecenia po tej samej stronie arkusza. Dzięki temu inwestor nie musi na bieżąco modyfikować jego parametrów. Giełdowi gracze będą mogli przy zleceniach „peg" określać także dodatkowe sztywne maksymalne pułapy w przypadku kupna i minimalne pułapy dla sprzedaży.

Do dyspozycji inwestorzy będą mieli także nowe typy ważności zleceń. Do tej pory mogli wybierać między końcem sesji, konkretną datą (nie dłużej niż do końca miesiąca), a dodatkowo do pierwszego (nawet częściowego) wykonania lub do pełnego wykonania. UTP umożliwi oznaczanie zleceń także jako ważne na najbliższy fixing (VFA), ważne na zamknięcie (VFC), a także ważne do konkretnego czasu (GTT).

Nowe terminy ważności mogą się przydać zwłaszcza inwestorom instytucjonalnym. Duża część funduszy składa zlecenia dopiero na koniec sesji, aby nie wpływać większymi wolumenami na cenę. Do tej pory bazowały w dużej mierze na pośrednictwie maklera. Teraz będą same wprowadzać odpowiednie parametry – tym bardziej że VFA, VFC i GTT nie są widoczne w systemie aż do ich aktywowania.

Więcej w Gazecie Giełdy „Parkiet"

notowania akcji GPW

Kurs papierów giełdy jest bliski rekordowym poziomom z debiutu spółki w listopadzie 2010 r. Analitycy oczekują dalszego wzrostu notowań. GPW pomagają m.in. lepsze rekomendacje analityków. Wycenę spółki z 53 do 58 zł podniósł UBS. Analitycy banku inwestycyjnego podnieśli prognozę skonsolidowanego zysku netto za ten rok o kilka procent, do 126 mln zł. Ich zdaniem spółka może liczyć w dalszym ciągu na wysokie obroty na rynku akcji, które przekładają się na wyższe przychody z prowizji od handlu walorami. Czynnikiem napędzającym aktywność inwestorów ma być planowana na wrzesień emisja akcji PKO BP i sprzedaż walorów PZU oczekiwana w przyszłym roku.     —k.k.