Reklama

Euroobligacje to pomysł na kryzys w eurolandzie

Euroobligacje, czyli wspólne emisje długu państw strefy euro, to dziś jedna z głównych propozycji, jak wyjść z kryzysu

Publikacja: 23.06.2012 00:54

Korespondencja z Brukseli

Pierwszą pełną koncepcję, jak to zrobić, przedstawił brukselski think tank Bruegel. Propozycja tzw. niebieskich euroobligacji zakładała uwspólnotowienie długu, ale do poziomu 60 proc. PKB, czyli maksimum wyznaczonego paktem stabilizacji i wzrostu. Nie był to pomysł na walkę z bieżącym kryzysem, ale na zniechęcanie krajów do zaciągania nadmiernych zobowiązań w przyszłości. Bo powyżej 60 proc. PKB obligacje miałyby kolor czerwony i byłyby wyżej oprocentowane.

Wzajemne przejęcie zobowiązań powyżej 60 proc. PKB to alternatywa dla niebieskich obligacji. Tę koncepcję przedstawiła Niemiecka Rada Ekspertów Gospodarczych świadoma, że dla Berlina pomysł euroobligacji niebieskich jest nie do przyjęcia. Wspólne papiery miałyby pomóc krajom nadmiernie zadłużonym finansować się na rynku po niższej cenie i wyjść z obecnego kryzysu.

60 proc. PKB może wynosić dług publiczny państw strefy euro. W Grecji jest to już 160 proc. PKB

Przeciwnikiem euroobligacji jest Daniel Gros, dyrektor Centre for European Policy Studies w Brukseli. Ekonomista argumentuje, że solidarne pokrywanie długów wymaga pełnej unii politycznej. Skoro podatnicy jednego kraju mają gwarantować zobowiązania w innym, to muszą mieć wpływ na podejmowane tam decyzje. Tak w Unii nie jest i długo nie będzie.

Reklama
Reklama

Unia bankowa, czyli wspólny nadzór nad największymi bankami strefy euro, wspólny fundusz likwidacji banków i wspólne gwarancje depozytów to koncepcja dziś powszechnie popierana przez większość ekspertów. Unia bankowa ma przerwać sprzężenie zwrotne między bankami i rządami narodowymi.

Reformy instytucjonalne to pomysł na dalszą przyszłość i zmianę nastawienia rynków. Ale do wyjścia z kryzysu potrzebny jest wzrost gospodarczy. European Council for Foreign Relations proponuje, aby finansowanie wielkich inwestycji infrastrukturalnych przejęła od rządów narodowych Unia, z wykorzystaniem Europejskiego Banku Inwestycyjnego. ECFR proponuje też wydłużenie państwom okresu obniżania deficytu finansów publicznych do 3 proc. PKB, aby zbyt szybkie cięcia wydatków budżetowych nie pogłębiły recesji.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama