Według ekspertów do wymierania słodkowodnych delfinów, z których wiele ma charakterystyczną, różową barwę, prawdopodobnie przyczynia się susza i fala upałów.
Temperatura w jeziorze, w którym wymierają delfiny, o 10 stopni wyższa od średniej
Niski poziom wód w rzekach związany z suszą doprowadził do podniesienia się temperatury wody do poziomu, który jest groźny dla delfinów słodkowodnych - uważają badacze.
Jak zauważa Reuters w ostatnim czasie w dopływach Amazonki zaczęły ginąć tysiące ryb, w związku ze zbyt małym natlenieniem wody.
Występujące w Amazonce delfiny rzeczne spotykane są jedynie w rzekach Ameryki Południowej i są jednym z nielicznych gatunków delfinów słodkowodnych, które można jeszcze spotkać w świecie. Ich długi cykl reprodukcyjny sprawia, że są one zagrożone wyginięciem.
Czytaj więcej
Dwa nowe gatunki dziwnych organizmów głębinowych odkryli naukowcy w duńskim muzeum - pisze Krzysztof Kowalski.
W poniedziałek, jak relacjonuje Reuters, trwało wydobywanie martwych ssaków z wody i autopsje szczątek mające pozwolić na ustalenie przyczyny wymierania.
Naukowcy nie mają jeszcze pewności, czy wzrost śmiertelności delfinów jest na pewno spowodowany suszą i falą upałów. Badają też inne hipotezy, takie jak infekcja bakteryjna, która mogła zabić delfiny w wodach jeziora utworzonego przez rzekę Tefé, wpływającą do Amazonki.
Co najmniej 70 martwych delfinów znaleziono w czwartek, gdy temperatura wody w jeziorze Tefé osiągnęła poziom 39 stopni Celsjusza, ponad 10 stopni Celsjusza więcej niż wynosi średnia dla tej pory roku.
Tyle stopni miała w czwartek temperatura w jeziorze Tefé, w którym znaleziono tego dnia 70 martwych delfinów
Temperatura wody w kolejnych dniach spadła, ale w niedzielę znów wynosiła 37 stopni Celsjusza.
80 proc. martwych delfinów to różowe delfiny "botos"
Ekolodzy alarmują, że tak wysoka temperatura jeziora jest wynikiem zmian klimatycznych, które zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia ekstremalnych zjawisk pogodowych, takich jak fale upałów czy susze i wydłużają ich trwanie. Reuters zastrzega jednak, że do obecnej suszy w rejonie Amazonki mogły przyczynić się również inne niż globalne ocieplenie czynniki - np. zjawisko określane jako El Nino.
Spośród 120 martwych delfinów 80 proc. stanowią różowe delfiny, nazywane w Brazylii "botos". Według Miriam Marmontel, badaczki z instytutu Mamiraua, może to oznaczać, że wymarło 10 proc. populacji tych delfinów w jeziorze Tefé.
Zarówno delfiny "boto" jak i szare delfiny rzeczne, określane jako "tucuxi", znajdują się na czerwonej liście gatunków zagrożonych wyginięciem.