Czytaj więcej
Na Odrze doszło do katastrofy ekologicznej. Z rzeki wyławiane są tony śniętych ryb.
Michał Mistrzak, który w związku z powolnymi reakcjami odpowiednich służb stracił - wraz z szefem Wód Polskich Przemysławem Dacą - przed tygodniem wysłał pismo ostrzegawcze do wojewodów obszarów, przez które przepływa Odra.
W piśmie ostrzegał przed sytuacją związaną z wodami Odry i podkreślał, że wymaga ona nadzoru i wyjaśnienia.
Z tego powodu dzisiejsza decyzja Morawieckiego dotycząca zwolnienia Mistrzaka jest uznawana za "ruch pozorowany", szczególnie przez polityków Solidarnej Polski.
Czytaj więcej
Podzielam obawy i oburzenie związane z zatruciem Odry. Tej sytuacji w żaden sposób nie można było przewidzieć, ale reakcja odpowiednich służb mogła...
Wirtualna Polska pisze, że obecnie między dwiema instytucjami - GIOŚ i Wodami Polskimi - trwa przerzucanie się odpowiedzialnością za zaistniałą sytuację.
W rządzie natomiast trwa spór o to, czy zawiadomieni przed tygodniem wojewodowie, którzy podlegają bezpośrednio premierowi, zrobili cokolwiek po otrzymaniu wspomnianego pisma.
Rozmówcy Wirtualnej Polski twierdzą jednak, że dymisja szefów dwóch instytucji to efekt braku ostrzeżenia i uświadomienia premierowi, jak poważna była i jest sytuacja.