Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy sześć rosyjskich obwodów było atakowanych przez ukraińskie drony.
Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej poinformowała, że posiada dokumenty wskazujące, że brytyjski departament spraw zagranicznych w Londynie odpowiedzialny za Europę Wschodnią i Azję Środkową koordynował to, co nazwała „eskalacją sytuacji politycznej i wojskowej” i został obarczony zadaniem zapewnienia strategicznej porażki Rosji w wojnie z Ukrainą.
„W związku z tym ujawnione fakty dają podstawy do uznania działań brytyjskich dyplomatów wysłanych do Moskwy za zagrażające bezpieczeństwu Federacji Rosyjskiej” — stwierdziła FSB w oświadczeniu.
FSB decyduje o wydaleniu sześciu brytyjskich dyplomatów
FSB komunikuje dalej, że na podstawie dokumentów i w odpowiedzi na „liczne nieprzyjazne kroki podjęte przez Londyn”, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji, we współpracy z zainteresowanymi agencjami, zakończyło akredytację sześciu członków wydziału politycznego ambasady brytyjskiej w Moskwie, w których działaniach „stwierdzono oznaki szpiegostwa i sabotażu”.
Nazwiska sześciu dyplomatów zostały wymienione w rosyjskiej telewizji państwowej, która pokazała również ich zdjęcia.
Pracownik FSB w stacji telewizyjnej Rossija-24 stwierdził, że Wielka Brytania nie przyjęła do wiadomości "sugestii dotyczących konieczności zaprzestania tej praktyki, dlatego postanowiono ”na początek wydalić tych sześciu”.
FSB stwierdziło, że Rosja poprosi innych brytyjskich dyplomatów o wcześniejsze opuszczenie kraju, jeśli okaże się, że są zaangażowani w podobną działalność.
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ: Brytyjscy dyplomaci byli zaangażowani w wyrządzanie szkód obywatelom Federacji Rosyjskiej
- Dyplomaci ambasady Wielkiej Brytanii w Moskwie byli zaangażowani w działania mające na celu wyrządzenie krzywdy narodowi rosyjskiemu. Ich działalność wykraczała daleko poza zakres Konwencji Wiedeńskich - powiedziała prokremlowskiej agencji TASS rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
Podkreśliła, że MSZ "w pełni podziela ocenę działalności brytyjskich dyplomatów wyrażoną przez rosyjską FSB".
- Ambasada brytyjska znacznie przekroczyła granice wyznaczone przez konwencje wiedeńskie. Ale najważniejsze jest to, że nie tylko mówimy o formalnej stronie problemu i niezgodności z deklarowanymi działaniami, ale o takich działaniach, które mają na celu wyrządzenie szkody naszym ludziom – stwierdziła Zacharowa.