Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w sobotę, że zerwał wszelkie kontakty z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w związku z działaniami Izraela w Strefie Gazy.
- Netanjahu nie jest już osobą, z którą możemy rozmawiać. Zrezygnowaliśmy z niego – powiedział Erdogan, cytowany przez tureckie media.
Czytaj więcej
- Planowaliśmy wyjazd do Izraela, ale został odwołany, nie pojedziemy - oświadczył prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, w czasie spotkania z fra...
25 października turecki prezydent, który ostatni raz spotkał się z Benjaminem Netanjahu we wrześniu w Nowym Jorku, ogłosił, że porzuca wszelkie plany podróży do Izraela, twierdząc, że był „wykorzystywany” przez izraelskiego premiera.
Erdogan wyjaśnił w sobotę, że Turcja nie zrywa stosunków dyplomatycznych z Izraelem.
- Całkowite zerwanie więzi nie jest możliwe, zwłaszcza w dyplomacji międzynarodowej – powiedział Erdogan.
Erdogan: Netanjahu odpowiedzialny za przemoc
Prezydent Turcji powiedział, że szef tureckiej agencji wywiadowczej (MIT) Ibrahim Kalin przewodził wysiłkom Turcji zmierzającym do zakończenia wojny w drodze mediacji. Erdogan dodał jednak, że jego zdaniem to głównie Netanjahu jest odpowiedzialny za przemoc i „stracił poparcie własnych obywateli”.
- Nie znajdziesz innego państwa, którego armia zachowuje się tak nieludzko – powiedział Erdogan związku z represjami prowadzonymi przez Izrael w Gazie. - Netanjahu musi się wycofać i położyć kres tej sytuacji – dodał.
Izrael ogłosił 29 października wycofanie wszystkich swoich dyplomatów z Turcji.
Ministerstwo zdrowia palestyńskiego Hamasu ogłosiło w sobotę, że od początku wojny z Izraelem, który przeprowadza tam nieustanne naloty, w Strefie Gazy zginęło 9 488 osób, w tym 3 900 dzieci.$