Dmytro Kułeba: Cenimy Polskę, ale jest też Rumunia

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba po wyborach parlamentarnych w Polsce wyraził nadzieję, że emocje między Warszawą a Kijowem pozostały w okresie kampanii wyborczej i ocenił, że nic nie wpłynie na strategiczne relacje między Polską a Ukrainą.

Publikacja: 17.10.2023 19:10

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zabrał głos po ogłoszeniu wyników wyborów parlame

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zabrał głos po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych w Polsce

Foto: PAP/EPA/THOMAS PETER / POOL

Jak podała ukraińska agencja Ukrinform, szef MSZ Ukrainy odniósł się do tematu dostaw broni na Ukrainę. Pod koniec września premier Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS, powiedział w wywiadzie w Polsat News, pytany o dalsze wsparcie militarne Polski dla Ukrainy, że "nie przekazujemy już żadnego uzbrojenia, bo my sami się teraz zbroimy w najbardziej nowoczesną broń".

- Jeśli nie chcesz się bronić, to musisz mieć się czym bronić - taką zasadę wyznajemy, dlatego dokonaliśmy zwiększonych zamówień - dodał szef rządu w kontekście zakupów dokonywanych przez polską armię. Jednocześnie Morawiecki zastrzegał, że Polska nie będzie ingerować w działanie hubu w Rzeszowie, który zajmuje się przerzutem zachodniej broni na Ukrainę.

Wypowiedź polskiego premiera odbiła się szerokim echem na świecie.

Czytaj więcej

Oficjalne wyniki wyborów 2023. PKW podała dane ze wszystkich komisji

Dmytro Kułeba: Cenimy Polskę, ale jest też Rumunia

We wtorek szef ukraińskiej dyplomacji powiedział, że w Polsce rozmowy w sprawie rewizji dostaw broni na Ukrainę zostały w pewnym momencie przerwane "kiedy tym, którzy zaczęli o tym mówić, koledzy pokazali, że oni przekroczyli granicę".

- Po drugie, cenimy Polskę i nasze relacje z nią, ale mamy innych sąsiadów, z którymi także rozwijamy współpracę wojskowo-techniczną, którzy robią wiele, by pomóc Ukrainie, mam na myśli Rumunię - oświadczył Dmytro Kułeba.

- Dlatego wszystkie te emocje, miejmy nadzieję, zostały w kampanii wyborczej, która już się zakończyła - dodał minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Czytaj więcej

Czy referendum jest wiążące? Jaka była frekwencja? Oficjalne dane PKW

Szef ukraińskiej dyplomacji wyraził przekonanie, że nic nie wpłynie na strategiczne relacje między Ukrainą a Polską, ponieważ są one zbyt głębokie i zbyt wiele od nich zależy.

- Najważniejsze: taktycznie można myśleć o sobie nawzajem, co się chce, ale strategicznie Polska i Ukraina nie mogą się bez siebie obejść i w tym okrutnym świecie nie przetrwają bez siebie nawzajem. Strategicznie wszystko będzie dobrze przy każdym układzie sił w Polsce i na Ukrainie - powiedział Dmytro Kułeba.

Ukraiński polityk stwierdził też, że teraz w Polsce utworzona zostanie koalicja i rząd, "ale to już inna historia".

Oficjalne wyniki wyborów do Sejmu

Z oficjalnych danych podanych przez PKW wynika, że wyniki wyborów do Sejmu prezentują się następująco:

KW Prawo i Sprawiedliwość - 35,38 proc. (7 640 854 głosy),

KKW Koalicja Obywatelska PO .N IPL Zieloni - 30,70 proc. (6 629 402 głosy),

KKW Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni - Polskie Stronnictwo Ludowe - 14,40 proc. (3 110 670 głosów),

KW Nowa Lewica - 8,61 proc. (1 859 018 głosów),

KW Konfederacja Wolność i Niepodległość - 7,16 proc. (1 547 364 głosy).

Progu wyborczego (5 proc. dla partii, 8 proc. dla koalicji) nie przekroczyli kandydaci następujących komitetów:

Czytaj więcej

Donald Tusk zabrał głos po wyborach. Lider PO apeluje do prezydenta Dudy

KW Bezpartyjni Samorządowcy - 1,86 proc. (401 054 głosy),

KW Polska Jest Jedna - 1,63 proc. (351 099 głosów).

Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że frekwencja w wyborach do Sejmu wyniosła 74,38 proc, zaś w wyborach do Senatu - 74,31 proc. PKW podała, że w wyborach do Sejmu oddano 21 596 674 głosy. W wyborach do Senatu oddano 21 402 998 głosów.

Wyniki wyborów do Senatu

W wyborach do Senatu kandydaci PiS uzyskali 7 449 875 głosów, czyli prawie 35 proc. wszystkich oddanych. Na kandydatów KO oddano 6 187 295 głosów (prawie 29 proc.), Na kandydatów Trzeciej Drogi - 2 462 360 głosów (11,5 proc.), a na kandydatów Lewicy - 1 131 639 głosów (ponad 5 proc.). To przedstawiciele tych komitetów wejdą do Senatu, oprócz kandydatów niezależnych, uczestniczących w tzw. pakcie senackim.

Czytaj więcej

Bosak: Korwin-Mikke odstraszył od Konfederacji wyborców

Najwięcej kandydatów wprowadziła do Senatu Koalicja Obywatelska - 41. Drugą najliczniejszą grupą w Senacie będą politycy Prawa i Sprawiedliwości. Zjednoczona Prawica będzie miała 34 reprezentantów w izbie wyższej. Trzecia Droga będzie miała 11 senatorów, Nowa Lewica - 9. Do Senatu weszło też pięciu kandydatów, którzy o mandat ubiegali się startując z własnych komitetów w ramach "paktu senackiego".

Jak podała ukraińska agencja Ukrinform, szef MSZ Ukrainy odniósł się do tematu dostaw broni na Ukrainę. Pod koniec września premier Mateusz Morawiecki, wiceprezes PiS, powiedział w wywiadzie w Polsat News, pytany o dalsze wsparcie militarne Polski dla Ukrainy, że "nie przekazujemy już żadnego uzbrojenia, bo my sami się teraz zbroimy w najbardziej nowoczesną broń".

- Jeśli nie chcesz się bronić, to musisz mieć się czym bronić - taką zasadę wyznajemy, dlatego dokonaliśmy zwiększonych zamówień - dodał szef rządu w kontekście zakupów dokonywanych przez polską armię. Jednocześnie Morawiecki zastrzegał, że Polska nie będzie ingerować w działanie hubu w Rzeszowie, który zajmuje się przerzutem zachodniej broni na Ukrainę.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Radosław Sikorski: Obrona szpitali onkologicznych dla dzieci nie oznacza eskalacji
Dyplomacja
Polski apel do państw UE. W tle współpraca z USA przeciwko dezinformacji Kremla
Dyplomacja
Król Karol III napisał list do Donalda Trumpa. Treści nie ujawniono
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój