Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
- Nie powtarzajcie błędu kanclerz Merkel popełnionego w Bukareszcie w 2008 roku, kiedy to ostro sprzeciwiała się jakimkolwiek postępom w kierunku członkostwa Ukrainy w NATO - powiedział Dmytro Kułeba w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild".
Zdaniem ministra spraw zagranicznych Ukrainy, ówczesna decyzja członków sojuszu "otworzyła drzwi dla inwazji Putina na Gruzję i nielegalnej aneksji Krymu".
W jego ocenie, gdyby Ukraina była członkiem NATO już w 2014 roku, aneksja Krymu, wojna w Donbasie i inwazja na cały kraj nie miałyby miejsca.
Kułeba podkreślił jednocześnie, że Kijów jest świadomy, iż dołączenie do NATO nie jest możliwe, gdy w kraju trwa wojna.
Czytaj więcej
Zdaniem ekspertów w dziedzinie prawa międzynarodowego, próby Władimira Putina mające na celu zakończenie puczu Grupy Wagnera mogą ułatwić międzynar...
- Po wojnie byłoby samobójstwem dla Europy, gdyby nie przyjęła Ukrainy jako członka NATO - stwierdził. - Jedynym sposobem na zamknięcie drzwi dla rosyjskiej agresji przeciwko Europie i całemu obszarowi euroatlantyckiemu jest przyjęcie Ukrainy do NATO - dodał.
Szef MSZ Ukrainy uważa, że Rosja nie odważy się ponownie zaatakować Ukrainy, jeśli stanie się ona członkiem NATO. A wtedy Ukraina uwolni Niemcy i inne zachodnie kraje NATO od ciężaru obrony swojej wschodniej flanki.
- Weźmiemy ten ciężar na swoje barki - zapowiedział.
Zablokowane przystąpienie Ukrainy do NATO
Na szczycie NATO w Bukareszcie w 2008 roku Niemcy i Francja zablokowały przyznanie Ukrainie i Gruzji Planu Działań na rzecz Członkostwa w NATO, obawiając się reakcji ze strony Rosji.
Po inwazji Rosji na Ukrainę Merkel odmówiła przyznania, że jej decyzja mogła doprowadzić do rosyjskiej agresji.