Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosjanie przeprowadzili atak z użyciem d...
W rozmowie z CBS 99-letni Kissinger był pytany czy - "gdyby on lub któryś z jego współpracowników podniósł telefon i zadzwonił do Pekinu mówiąc, że dr Kissinger chciałby rozmawiać z prezydentem Xi (Jinpingiem)", mógłby liczyć na to, że Xi zgodziłby się na odebranie takiego telefonu.
- Jest duża szansa, że odebrałby telefon ode mnie, tak - odparł.
Prowadzący rozmowę spytał następnie czy telefon od Kissingera odebrałby prezydent Rosji, Władimir Putin. "Prawdopodobnie tak" - przyznał były amerykański sekretarz stanu.
Czytaj więcej
Dowódcy prywatnych rosyjskich armii pokłócili się z ministerstwem obrony, a Ukraińcy atakują.
A gdyby prezydent USA poprosił Kissingera, aby ten poleciał do Moskwy porozmawiać z Putinem?
- Byłbym skłonny to zrobić - stwierdził były sekretarz stanu. - Ale pełniłbym rolę doradcy, nie aktywnego członka (administracji) - dodał.
Do końca roku będziemy mówić o procesie negocjacyjnym albo nawet o rzeczywistych negocjacjach (ws. wojny na Ukrainie)
Kissinger ocenił też, że wojna na Ukrainie może zbliża się do punktu zwrotnego.
- Teraz, gdy Chiny włączyły się w negocjacje, myślę, że nadejdzie on do końca roku - stwierdził. - Będziemy mówić o procesie negocjacyjnym albo nawet o rzeczywistych negocjacjach - przekonywał.
Były sekretarz stanu USA mówił też o napięciach między Chinami a USA w kwestii Tajwanu.
- Mamy problem, który może przerodzić się w wojnę pomiędzy dwoma, zaawansowanymi technologicznie państwami. To coś co wymaga pilnej uwagi - ocenił w kontekście deklaracji prezydenta USA, Joe Bidena, z których wynika, że Stany Zjednoczone broniłyby Tajwanu, gdyby Chiny zdecydowały się na zajęcie wyspy siłą.
Dopytywany czy w związku z tym jesteśmy świadkami niebezpiecznych czasów, jeśli chodzi o Tajwan, Kissinger odparł, że "z tego punktu widzenia jest to bardzo niebezpieczny okres".