Rzecznik MSZ Ukrainy: Berlusconi całuje ręce Putina unurzane we krwi po łokcie

Rzecznik MSZ Ukrainy, Ołeh Nikołenko, oskarżył byłego premiera Włoch, Silvio Berlusconiego, o szerzenie rosyjskiej propagandy, po tym jak Berlusconi stwierdził, że gdyby był premierem Włoch nie spotkałby się z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim.

Publikacja: 13.02.2023 13:42

Spotkanie Silvio Berlusconiego z Władimirem Putinem w 2019 roku

Spotkanie Silvio Berlusconiego z Władimirem Putinem w 2019 roku

Foto: PAP/EPA

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 355

86-letni Berlusconi często podkreślał w przeszłości przyjazne relacje, jakie łączyły go z Władimirem Putinem.

W niedzielę były premier Włoch stwierdził, że Zełenski mógł zapobiec wojnie na Ukrainie, gdyby "przestał atakować" terytoria kontrolowane przez prorosyjskich separatystów w Donbasie. Stwierdził też, że negatywnie ocenia zachowanie ukraińskiego prezydenta.

"Niedorzeczne oskarżenia Berlusconiego wobec Ukrainy są próbą całowania rąk Putina, które są unurzane w krwi po łokcie" - napisał na Facebooku rzecznik MSZ Ukrainy, Ołeh Nikołenko.

Czytaj więcej

Berlusconi o Zełenskim: Gdyby nie atakował Donbasu, nie byłoby wojny

"Włoscy politycy powinni rozumieć, że szerząc rosyjską propagandę zachęcają Rosję do dalszego popełniania zbrodni wobec Ukrainy i dlatego ponoszą za to polityczną i moralną odpowiedzialność" - dodał.

Nikołenko oskarżył Berlusconiego, że ten próbuje wykazać się lojalnością wobec "rosyjskiego dyktatora" i przypomina o zażyłych stosunkach, które łączyły Berlusconiego z dyktatorem Libii, Muammarem Kadafim. Wpisowi towarzyszy zdjęcie Berlusconiego całującego Kadafiego w rękę (zdjęcie pochodzi z 2010 roku).

Rzecznik MSZ Ukrainy z zadowoleniem przyjmuje jednocześnie oświadczenie kancelarii premier Włoch, Giorgii Meloni, w którym potwierdzone jest zdecydowane poparcie rządu Włoch dla Ukrainy.

86-letni Berlusconi często podkreślał w przeszłości przyjazne relacje, jakie łączyły go z Władimirem Putinem.

W niedzielę były premier Włoch stwierdził, że Zełenski mógł zapobiec wojnie na Ukrainie, gdyby "przestał atakować" terytoria kontrolowane przez prorosyjskich separatystów w Donbasie. Stwierdził też, że negatywnie ocenia zachowanie ukraińskiego prezydenta.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój
Dyplomacja
Finlandia będzie odsyłać uchodźców do Rosji? Przyjmie ustawę niezgodną z konstytucją
Dyplomacja
Rosja zmieni doktrynę użycia broni atomowej? Komentarz Kremla
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Dyplomacja
Reakcja Rosji na komunikat końcowy szczytu Sojuszu. "Musi zniknąć Ukraina, lub NATO"
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą