Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 222

Powodem wezwania rosyjskiego ambasadora jest nielegalna aneksja części terytorium Ukrainy do Rosji.

- Dziś o godzinie 11 pan ambasador Siergiej Andriejew będzie o godzinie 11 w MSZ, w związku z tymi ostatnimi działaniami Rosji w ciągu ostatniego tygodnia, mówię tu o pseudoreferendach, o próbach aneksji terytorium innego państwa, w tym wypadku Ukrainy - powiedział w rozmowie z TVN24 wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

Czytaj więcej

Prezydenci z Europy Środkowej potępiają aneksję. Nie ma podpisu prezydent Węgier

- Nie tylko zaprotestuję, przedstawię polskie stanowisko w tej sprawie, które będzie się koncentrowało wokół nieuznawania takiej decyzji - dodał.

Wiceminister przyznał, że obecnie relacje z Rosją są zamrożone. 

- Relacje są w zasadzie dzisiaj zamrożone, nie ma żadnych kontaktów dyplomatycznych, poza spotkaniami, na które wzywam ja czy pan minister, pana ambasadora Andriejewa i dzisiaj właśnie do takiego spotkania dojdzie - mówił Przydacz.