Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 209

Tajwan przekazał jak dotąd ponad 30 mln dolarów na pomoc humanitarną dla Ukrainy. Większość tych środków pochodziła ze zbiórek publicznych.

Władze w Tajpej dołączyły też do zachodnich sankcji nałożonych na Rosję po jej inwazji na Ukrainę.

- W czasie, gdy widzimy masakrę, do jakiej dochodzi w czasie rosyjskiej inwazji, Tajwan jest dumny z roli jaką odgrywa w wysiłkach, by pomóc Ukraińcom w zmaganiach mających na celu obronę kraju i wolności. Musimy kontynuować nasze wysiłki - mówiła Tsai w przesłaniu do uczestników konferencji Concordia Summit w Nowym Jorku.

Czytaj więcej

Ukraińska armia zbliża się do Lisiczańska. Separatyści chcą referendum

Prezydent Tajwanu mówiła też, że jej kraj również mierzy się z "coraz bardziej agresywnymi groźbami ze strony Chin".

- Musimy uczyć się autorytarnego sposobu działania i rozumieć, że tajwańska demokracja nie będzie jedynym, co Chińska Republika Ludowa będzie chciała stłumić - podkreśliła Tsai.

- Bezpieczeństwo tajwańskiej demokracji jest imperatywem jeśli chodzi o zapewnienie wolności i praw człowieka w naszej wspólnej przyszłości - dodała.

Tajwańska demokracja nie będzie jedynym, co Chińska Republika Ludowa będzie chciała stłumić

Tsai Ing-wen, prezydent Tajwanu

Tsai Ing-wen mówiła też, że "włączenie Tajwanu do systemu ONZ pomogłoby we wspólnej pracy na rzecz mierzenia się z przyszłymi wyzwaniami i zabezpieczałoby oparty na prawie ład międzynarodowy".

Tajwan nie zasiada w ONZ od 1971 roku, gdy jego miejsce - w ramach tzw. polityki Jednych Chin - przyznano Chińskiej Republice Ludowej.

Chiny uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część Państwa Środka. Pekin nigdy nie wyrzekł się siły jako sposobu przywrócenia suwerenności nad Wyspą.