To pierwszy komentarz reżimu w Pjongjangu odnoszący się do propozycji, którą Yoon Suk-yeol nazywa "śmiałym planem". Prezydent Korei Południowej po raz pierwszy mówił o nim w maju, po objęciu urzędu, a teraz powtórzył propozycję w czasie konferencji prasowej zorganizowanej po pierwszych 100 dniach na fotelu prezydenta kraju. 

Czytaj więcej

Kim Dzong Un przeszedł COVID-19? Korea Płn. grozi odwetem Korei Płd.

- Byłoby lepiej dla jego wizerunku, gdyby się zamknął - skomentowała propozycje Seulu Kim Jo Dzong w oświadczeniu, które opublikowała północnokoreańska agencja informacyjna, KCNA. Siostra Kim Dzong Una oceniła, że Yoon jest "prosty i dziecinny" jeśli myśli, że możliwy jest wymiana "współpracy gospodarczej za honor i broń atomową Północy".

- Nikt nie kupczy swoim losem za ciasto kukurydziane - podkreśliła.

Południowokoreański Minister ds. Zjednoczenia, który odpowiada za relacje z Północą, określił wypowiedź Kim Jo Dzong jako "lekceważącą i nieprzyzwoitą".

Yoon deklaruje, że jest gotów dostarczać pomocy gospodarczej Korei Północnej, jeśli ta zakończy prace nad bronią atomową i rozpocznie denuklearyzację. Jednocześnie prezydent działa w kierunku zwiększenia możliwości odstraszania Korei Północnej przed ewentualną agresją. Korea Południowa wznowiła właśnie wspólne ćwiczenia wojskowe z USA.

Kim Jo Dzong oceniła, że wznowienie takich ćwiczeń świadczy o tym, że mówienie przez Koreę Południową i USA o dyplomacji jest nieszczere.

- Postawiliśmy sprawę jasno, nie usiądziemy z nim (prezydentem Korei Płd. - red.) do rozmowy w twarzą w twarz - dodała.

Czytaj więcej

Korea Północna wystrzeliła dwa pociski manewrujące

W środę Korea Północna przeprowadziła kolejny test rakietowy - pierwszy od dwóch miesięcy.