12 sierpnia Czarnogóra uznała rosyjskiego dyplomatę za persona non grata.
Nie była to pierwsza decyzja Czarnogóry wobec rosyjskich dyplomatów.
Wcześniej, 7 kwietnia, MSZ Czarnogóry nakazało opuszczenie kraju czterem rosyjskim dyplomatom w ciągu 7 dni.
31 maja Rosja w ramach retorsji ogłosiła pracowników ambasady Czarnogóry w Rosji za osoby niepożądane,
Ostatnie wydalenie rosyjskiego dyplomaty, ogłoszone 12 sierpnia, Moskwa postrzega jako nowy epizod hybrydowej kampanii rozpętanej przez Zachód przeciwko Rosji.
Rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa zauważyła, że próba uzasadnienia tego kroku "obnażyła brak logiki".
- Potraktujemy czyn czarnogórskich władz jako kolejny epizod hybrydowej kampanii rozpętanej przez Zachód i jego sługusów przeciwko Rosji - powiedziała Maria Zacharowa.
Rzeczniczka dodała, że Rosja odbiera to posunięcie "jako niechęć i niezdolność Podgoricy do odejścia od polityki mechanicznego podążania destrukcyjną linią – ze szkodą dla bezpieczeństwa międzynarodowego, a tym samym dla własnych interesów narodowych" - informuje TASS.