W sobotę w Kijowie doszło do spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem.
Na wspólnej konferencji prasowej brytyjski premier zapowiedział kontynuowanie pomocy dla walczącej Ukrainy. Trafi tam m.in. 120 wozów opancerzonych i pociski przeciwokrętowe, o wartości 100 mln funtów. Zapewnił też, że jego rząd i inni partnerzy dostarczą m.in. sprzęt, technologię i dane wywiadowcze, aby "Ukraina już nigdy nie została poddana koszmarowi inwazji".
Czytaj więcej
Podczas dzisiejszej niezapowiedzianej wizyty w Kijowie, premier Boris Johnson zaproponował, by Wielka Brytania objęła patronat nad odbudową stolicy...
Szczegóły wizyty w poniedziałek przedstawiło biuro brytyjskiego premiera.
Po przybyciu do stolicy Ukrainy Johnson przez godzinę rozmawiał z prezydentem Ukrain, po czym obaj udali się na spacer po mieście, w tym na Plac Niepodległości.
Obaj przywódcy odbyli jeszcze spotkanie dwustronne podczas kolacji. W rozmowach uczestniczyły kilkuosobowe grupy obu stron.
Johnson spędził w Kijowie w sumie 5 godzin, podróżując drogą lądową, helikopterem, samolotem wojskowym i pociągiem.
Do Wielkiej Brytanii premier wrócił z ceramicznym kogutem, którego otrzymał od kobiety w Ukrainie.