Reklama

Były prezydent Rosji: Będziemy dostarczać żywność tylko do przyjaznych krajów

Dmitrij Miedwiediew, zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji, były prezydent kraju i sojusznik prezydenta Władimira Putina zapowiedział, że Rosja będzie dostarczać żywność tylko do "przyjaznych" krajów w związku z sankcjami nakładanymi przez państwa Zachodu na Rosję.

Publikacja: 01.04.2022 09:03

Były prezydent Rosji: Będziemy dostarczać żywność tylko do przyjaznych krajów

Foto: Adobe Stock

arb

Rosja, która - podobnie jak Ukraina - jest ważnym dostawcą pszenicy na światowe rynki dokona "przeglądu dostaw żywności i produktów rolnych i przedstawi kilka prostych, ale ważnych zasad dotyczących bezpieczeństwa żywnościowego w Rosji” - zapowiedział Miedwiediew.

- Będziemy dostarczać żywność i produkty rolne tylko do naszych przyjaciół - stwierdził były prezydent Rosji.

Eksperci obawiają się, że skutkiem wojny Rosji z Ukrainą będzie gwałtowny wzrost cen żywności na świecie

- Na szczęście mamy mnóstwo przyjaciół, wcale nie w Europie i Ameryce Północnej - dodał.

Tymczasem rząd Federacji Rosyjskiej poinformował, że od 1 kwietnia zakazuje eksportu słonecznika i rzepaku.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Szantaż walutowy Putina. Koncerny europejskie nie zamierzają spełnić żądań

Eksperci obawiają się, że skutkiem wojny Rosji z Ukrainą będzie gwałtowny wzrost cen żywności na świecie - Ukraina była jednym z głównych eksporterów pszenicy, która trafiała do państw Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu. Obecnie Rosja blokuje ukraińskie porty nad Morzem Czarnym i Azowskim, przez które przechodziły duże ilości eksportowanego zboża.

Dyplomacja
MSZ Francji wzywa ambasadora USA. „Niedopuszczalna ingerencja”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Dyplomacja
Węgry zablokują nowe sankcje UE wobec Rosji w związku ze sporem o rurociąg na Ukrainie
Dyplomacja
Japonia chce po 80 latach zawrzeć pokój z Rosją. Kreml odpowiedział
Dyplomacja
Donald Trump daje Iranowi „maksymalnie 15 dni”. Co potem?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama