W tym tygodniu stacja CNN poinformowała, że Słowacja wstępnie zgodziła się dostarczyć Ukrainie systemów obrony przeciwlotniczej z czasów Związku Radzieckiego, który ma pomóc w obronie przed rosyjskimi atakami.
Do ustalenia miało pozostać, jak Stany Zjednoczone i państwa członkowskie NATO uzupełnią zdolności obronne Słowacji w przypadku przekazania Ukrainie swojego sprzętu.
W piątek szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział w rozmowie z RT, że Moskwa nie pozwoli na dostarczenie systemów S-300 na Ukrainę.
Czytaj więcej
Stacja CNN informuje, powołując się na trzy źródła, że Słowacja wstępnie zgodziła się dostarczyć Ukrainie systemów obrony przeciwlotniczej z czasów...
Minister przekazał, że wspomniane systemy znajdują się na określonych terytoriach, zgodnie z porozumieniami i umowami międzyrządowymi, i posiadają certyfikat użytkownika, który nie pozwala na wysyłanie ich do krajów trzecich. W ocenie Ławrowa wysłanie takiej broni byłoby nielegalne.
- Nie pozwolimy, aby takie ryzyko się rozwijało, nie pozwolimy, aby się urzeczywistniło - zapowiedział szef MSZ.
Według rosyjskiego ministra Zachód sankcjami nałożonymi na Rosję w związku z inwazją na Ukrainę zamyka przed Rosją swoje drzwi. Twierdził też, że rosyjska gospodarka przetrwa zachodnie sankcje i wyjdzie z nich wzmocniona.