Informacja w tej sprawie została przekazana po spotkaniu na Kremlu prezydenta Rosji Władimira Putina z białoruskim dyktatorem Aleksandrem Łukaszenką. Obaj przywódcy uzgodnili również wzajemne wsparcie po zachodnich sankcjach nałożonych po inwazji Rosji na Ukrainę. Nie podano jednak żadnych szczegółów.

O uzgodnieniach w sprawie sprzętu wojskowego poinformowała rzecznik prasowa Łukaszenki. - Dużo uwagi podczas rozmowy poświęcono rozwojowi kompleksu wojskowo-przemysłowego i obronie Państwa Związkowego - powiedziała.

Rzeczniczka dodała, że Putin i Łukaszenko przede wszystkim szczegółowo omówili „sytuację w regionie”, w tym atak Rosji na Ukrainę i negocjacje dwustronne między Moskwą a Kijowem. Według niej, gdy rozmawiano na temat negocjacji, na spotkanie doproszony został Władimir Miedinski, rosyjski negocjator. Część rozmowy została też poświęcona „aktualnym zagadnieniom stosunków dwustronnych, m.in. w obliczu silnej presji Zachodu” i - jak ujęła rzeczniczka białoruskiego dyktatora - „wojnie hybrydowej rozpętanej przeciwko Rosji i Białorusi”.

Czytaj więcej

Erdogan: Przyczyną wojny Rosji z Ukrainą była bezczynność Zachodu w sprawie inwazji na Krym w 2014 r.

Według rzeczniczki Mińsk zwiększy natomiast „dostawy nowoczesnego sprzętu rolniczego, środków transportu i innych produktów inżynieryjnych do Rosji”.

Wcześniej ukraińskie Centrum Komunikacji Strategicznej stwierdziło, że nie można wykluczyć, iż Białoruś w piątek wieczorem dołączy do inwazji na Ukrainę.