- Spotkanie udało się zorganizować dzięki Turcji - podkreślił szef MSZ Ukrainy.
- Te rozmowy były łatwe i trudne. Minister Ławrow mówił tradycyjnie, tak jak zawsze mówi na temat Ukrainy. Ja zrobiłem wszystko, co było w mojej mocy, by znaleźć jakieś rozwiązanie dyplomatyczne tej tragedii humanitarnej, która ma obecnie miejsce na polu bitwy i w oblężonych miastach - dodał.
- Najtrudniejsza sytuacja występuje obecnie w mieście Mariupol - które jest bombardowane z powietrza i ostrzeliwane przez artylerię - zaznaczył Kułeba.
Czytaj więcej
„Rosyjscy okupanci ostrzelali szpital w Mariupolu. Według naocznych świadków szpital położniczy już nie istnieje, wiele kobiet jest rannych i zabit...
- Przyjechałem tutaj z celem humanitarnym, chciałem wyjść z tego spotkania z decyzją o zorganizowaniu korytarza humanitarnego do i z Mariupola. Z Mariupola dla cywilów, którzy chcą opuścić miasto oraz do Mariupola, żeby dostarczyć pomoc humanitarną. Niestety minister Ławrow nie miał możliwości samodzielnie złożyć takich zobowiązań - ubolewał szef dyplomacji Ukrainy.
- Podnieśliśmy temat 24-godzinnego przerwania ognia, by rozwiązać najbardziej naglące potrzeby humanitarne. Nie poczyniliśmy postępów w tym obszarze. Wydaje się, że kto inny podejmuje decyzje w tym temacie w Rosji. Zgodziliśmy się, że będziemy kontynuować podejmowane przez nas wysiłki, by szukać rozwiązania dla problemów humanitarnych - relacjonował Kułeba.
Chciałem wyjść z tego spotkania z decyzją o zorganizowaniu korytarza humanitarnego do i z Mariupola
- Będę gotowy na kolejne spotkanie w tym temacie, jeśli będą perspektywy merytorycznych rozmów i szukania rozwiązań - podsumował szef MSZ Ukrainy.
- Chcę potwierdzić, że Ukraina nie poddała się, nie poddaje się i się nie podda. Jesteśmy gotowi do szukania rozwiązań dyplomatycznych, ale dopóki ich nie ma, będziemy narażając życie bronić Ukrainy przed rosyjską agresją - podkreślił Kułeba.
Rozmowa Kułeby z Ławrowem trwała półtorej godziny. Uczestniczył w niej także minister spraw zagranicznych Turcji, Mevlut Cavusoglu, który wystąpił w roli pośrednika.