Brytyjska minister spraw zagranicznych powiedziała na forum Rady Praw Człowieka ONZ, że Władimir Putin jest "odpowiedzialny za cywilne straty i za to, że ponad 500 tys. osób uciekło ze swoich domów, a liczba ta nadal szybko rośnie".

- Putin ma krew na rękach, nie tylko krew niewinnych Ukraińców, ale też tych, których posłał na śmierć - stwierdziła.

Czytaj więcej

Kreml: Putin podniósł gotowość sił odstraszania nuklearnego przez Liz Truss

- Dokonujemy zbiorowego wysiłku, angażując w to połowę światowej gospodarki, aby odciąć machinę wojenną Putina od funduszy i nakładamy poważne koszty ekonomiczne poprzez te sankcje, co zwykli Rosjanie odczuwają stojąc w kolejkach w bankach i patrząc na rosnące stopy procentowe - mówiła Truss.

Pracujemy nad tym, by ścisnąć reżim Putina mocniej i mocniej

Elizabeth Truss, szefowa MSZ Wielkiej Brytanii

Szefowa MSZ Wielkiej Brytanii podkreśliła, że konsekwencje dla Rosji będą się tylko zwiększać wraz z trwaniem konfliktu.

- Pracujemy nad tym, by ścisnąć reżim Putina mocniej i mocniej, poprzez stałe zaciskanie imadła - oświadczyła Truss.

Truss mówiła też, że sankcje będą wymierzone w rosyjską elitę, w prezydenta Putina osobiście i we wszystkich tych, którzy są jego wspólnikami w agresji.