Peter Marki-Zay wygrał organizowaną przez węgierską opozycję prawybory, które wyłoniły wspólnego kandydata na premiera zjednoczonej, węgierskiej opozycji. Wiosną 2022 roku opozycja na Węgrzech spróbuje - startując z jednej listy - odsunąć od władzy Fidesz Viktora Orbana, który rządzi Węgrami od 2010 roku.
- Rozmawialiśmy o tym co wspólne dla nas obu, jako liderów ruchów opozycyjnych naszych krajów. Jednym z głównych tematów była współpraca w ramach Europejskiej Partii Ludowej - mówił Tusk po rozmowach z liderem węgierskiej opozycji.
Czytaj więcej
Peter Marki-Zay, kandydat węgierskiej opozycji na premiera w wyborach parlamentarnych, które odbędą się w przyszłym roku, chce odbudować więzi Węgi...
- To ważne, żeby mieć na Węgrzech partnera wiarygodnego i wiernego chrześcijańsko-demokratycznym wartościom politycznym - dodał Tusk.
- Przyzwoitość, walka z korupcją to wszystko łączy opozycję w Polsce i na Węgrzech - przekonywał lider PO.
- Cieszę się, że odnaleźliśmy natychmiast wspólny język. Będziemy współpracować w kampanii wyborczej i na Węgrzech, i w Polsce mając wspólny cel - aby Polska i Węgry wróciły do europejskiej rodziny, gdzie przestrzega się fundamentalnych wartości i europejskich zasad postępowania - podsumował Tusk.
Węgierski opozycjonista zalecał też polskiej opozycji, aby "zjednoczyła się w obronie wartości"
Marki-Zay mówił, że na Węgrzech "w zasadzie panuje system jednopartyjny" i "nie ma praworządności". - Podziwiam Polskę pod względem gospodarczym. Rządy Orbana pod tym względem zupełnie się nie sprawdziły. Podobnie nie sprawdziły się w kwestii zarządzania pandemią. Zatrważająca jest sytuacja w edukacji na Węgrzech - wyliczał.
- Polska jest w o tyle lepszej sytuacji niż Węgry, że tutaj rządy autorytarne są krótsze. Orban doszedł do władzy w 2010 roku, dużo wcześniej, niż PiS - zaznaczył lider węgierskiej opozycji.
- Na pierwszy rzut oka widać, że Orban służy interesom Putina, o czym świadczy to, że chce wziąć udział w stworzeniu nowej frakcji w PE, frakcji Putina - mówił też Marki-Zay.
Węgierski opozycjonista zalecał też polskiej opozycji, aby "zjednoczyła się w obronie wartości". Jak dodał węgierska opozycja "łączy wszystkie partie" - od socjaldemokratów po narodowych radykałów. - Czyli można - przekonywał.