Marki-Zay, zwracając się do zwolenników Orbana w USA stwierdził, że "bycie członkiem fanklubu Putina nie czyni z nikogo konserwatysty. Sam Marki-Zay identyfikuje się jako konserwatystę.
- Orban zdradza Europę, Orban zdradza NATO, Orban zdradza USA - dodał węgierski opozycjonista.
Marki-Zay, burmistrz Hodmezovasarhely, został wybrany w zorganizowanych przez opozycję prawyborach jako kandydat połączonych sił opozycji na premiera. Opozycja wystartuje w wyborach ze wspólnej listy, na której pojawią się zarówno liberałowie, jak i socjaldemokraci, chadecy czy Jobbik, dawni, skrajnie prawicowi sojusznicy Fideszu Orbana, którzy dziś definiują się jako centroprawica.
Orban zdradza Europę, Orban zdradza NATO, Orban zdradza USA
Marki-Zay zapowiada, że w przypadku wygrania wyborów zmieni kurs węgierskiej dyplomacji, kończąc ze zbliżeniem z autokracjami takimi jak Rosja czy Chiny, zamiast tego poprawi relacje Węgier z Zachodem i Unią Europejską.
Czytaj więcej
Premier Węgier Viktor Orban w wyborach zmierzy się ze zjednoczonym frontem partii opozycyjnych. W najnowszym sondażu opozycja zwiększa przewagę nad...
- Opowiadam się za zachodnimi wartościami, nie możemy akceptować skorumpowanego zbira, który zdradza zachodnie wartości i jest sługusem komunistycznych Chin i Rosji - stwierdził rywal Orbana.
Burmistrz Hodmezovasarhely, były polityk Fideszu, ojciec siedmiorga dzieci i zadeklarowany katolik twierdzi, że Orban nie jest "ani chrześcijaninem, ani konserwatystą, ani nawet demokratą". - Prawdziwi konserwatyści uważają chrześcijaństwo za coś przeciwnego niż polityka realizowana przez Orbana - twierdzi.
Tymczasem Fidesz określa Marki-Zaya mianem "kandydata lewicy pozującego na konserwatystę".
Fidesz i Orban rządzą Węgrami od 2010 roku. Sondaże wskazują jednak, że partia obecnego premiera Węgier może przegrać wybory ze zjednoczoną opozycją.