Były marszałek Sejmu, minister spraw zagranicznych, a dziś europoseł publikuje na TT postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 3 grudnia oddalające zażalenie dłużnika Jarosława Kaczyńskiego na wszczęcie egzekucji "czynności zastępowalnej" na rzecz wierzyciela Radosława Sikorskiego.

O co chodzi? W lipcu 2020 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że Jarosław Kaczyński ma przeprosić Radosława Sikorskiego za publiczne zarzucenie mu „zdrady dyplomatycznej. Zdaniem prezesa PiS, w 2010 r. Sikorski, jako szef MSZ, wycofał wystosowaną przez polską ambasadę w Moskwie notę dyplomatyczną z żądaniem uznania przez władze Rosji eksterytorialności miejsca katastrofy smoleńskiej. Zdaniem MSZ nie Sikorski mógł wycofać noty, gdyż takiej nie było, żądanie eksterytorialności nie mieści się bowiem w praktyce dyplomatycznej.

Radosław Sikorski pozwał Jarosława Kaczyńskiego za pomówienie.

W sądzie I instancji pozew Sikorskiego został oddalony, ale polityk wygrał w Sądzie Apelacyjnym. Wyrok z lipca 2020 r. nakazywał Kaczyńskiemu przeproszenie Sikorskiego na głównej stronie  Onetu. Prezes PiS do dziś wyroku nie wykonał, choć sąd oddalił jego wniosek o wstrzymanie wykonalności w związku ze złożeniem kasacji.

W kwietniu 2021 r. Sikorski poinformował, że Kaczyński został jego „dłużnikiem” i jest mu winny ponad 46 tys. zł. 

We wtorkowym wpisie na TT Sikorski pisze, że dostał zgodę na zastępcze wykonanie nakazu przeprosin za nazwanie go "zdrajcą dyplomatycznym".

- Czy ktoś z Państwa wie, czy [Jarosław Kaczyński] ma już konto i gdzie? Poszukiwany też odważny komornik, który ściągnie 46 tys. – czytamy na profilu Radosława Sikorskiego.

Autopromocja
SZKOLENIE ONLINE

Prawne uwarunkowania prowadzenia e‑sklepu w 2022 roku

WEŹ UDZIAŁ

Czytaj więcej

Kaczyński ma przeprosić Sikorskiego za słowa ws. katastrofy smoleńskiej