Ok. 90 ochotników w wieku 18-30 lat, nie cierpiących na żadne choroby przewlekłe, zostanie wystawionych na działanie wirusa w warunkach laboratoryjnych. Badanie ma określić minimalną ilość wirusa, która doprowadza do zakażenia co - jak czytamy - ma pomóc "lepiej zrozumieć lekarzom" COVID-19 oraz przyczynić się do rozwoju szczepionek i terapii zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

Koszt badania ma wynieść 33,6 mln funtów.

Do badania wykorzystany zostanie oryginalny szczep wirusa, który krążył po Wielkiej Brytanii w marcu 2020 roku, a nie jego brytyjski wariant (B.1.1.7).

Stan zdrowia uczestników badania ma być stale monitorowany - mają oni mieć dostęp do specjalistycznej opieki medycznej przez 24 godziny na dobę.

W przyszłości nie wyklucza się przeprowadzania podobnego badania z udziałem osób zaszczepionych na COVID-19 - by określić, które szczepionki są najskuteczniejsze.