Liczbę zakażeń potwierdza Uniwersytet Johnsa Hopkinsa, który od początku pandemii prowadzi rejestr zakażeń i zgonów na całym świecie.

Według tych danych w USA potwierdzono 20 043 565 przypadków SARS-CoV-2. Od początku pandemii zmarło 346 859 osób - to niemal jedna czwarta wszystkich zakażeń na świecie i jedna piąta wszystkich zgonów.

Czytaj także:

Biontech/Pfizer chce zwiększyć produkcję szczepionki. To nie takie proste

10 milionów zakażeń zarejestrowano w Stanach Zjednoczonych 9 listopada. Oznacza to, że liczba ta podwoiła się przez niespełna dwa miesiące.

Tzw. brytyjski wariant koronawirusa - uważany za bardziej zaraźliwy, ale nie groźniejszy pod względem śmiertelności - odkryto w tym tygodniu już w trzech stanach.

FDA zatwierdziło do użytku na terenie USA dwie szczepionki - Moderny i firm Pfizer/BioNTech - i obydwie są podawane, ale nie udało się zrealizować celu, jakim było zaszczepienie do końca 2020 roku 20 mln Amerykanów.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Szczepionki otrzymało zaledwie 2,8 mln obywateli USA.

Według NBC, przy tym tempie szczepienia podanie preparatu wystarczającej do opanowania epidemii liczbie Amerykanów, zajmie lata.

Z tego względu prezydent elekt Joe Biden obiecał we wtorek, podczas przedstawiania swoich planów walki z koronawirusem, że akcja szczepienia zostanie znacznie przyspieszona.

- Musimy spojrzeć prawdzie w oczy: kilka najbliższych tygodni i miesięcy będzie dla naszego kraju bardzo, bardzo trudnych. Być może najtrudniejszych od początku pandemii - powiedział Biden. - Wiem, że trudno tego słuchać, ale taka jest prawda.