Sprzedawcy węgla mają obowiązek pozyskać dane osób, które kupują węgiel do celów opałowych w gospodarstwach domowych, bo tego wymagają od nich przepisy ustawy o podatku akcyzowym. Obowiązują one od 1 stycznia 2019 r.
Ustawa nałożyła na sprzedawców węgla obowiązek odebrania od nabywcy oświadczenia zawierającego: ilość i przeznaczenie węgla, imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer dowodu osobistego lub nazwę i numer innego dokumentu stwierdzającego tożsamość oraz numer PESEL.
Czytaj też: Sprzedawcy węgla zbierają za dużo informacji od nabywców
Oświadczenie powinno też zawierać czytelny podpis osoby, która je składa, a w celu potwierdzenia tożsamości kupujący muszą okazać sprzedawcy dowód osobisty lub inny dokument tożsamości wymieniony w przepisach.
Z tych obowiązków zwolnione są osoby, które jednorazowo kupują do 200 kg węgla.
Gromadzenie tak szerokiego zakresu danych osobowych przy okazji zakupu węgla budzi wątpliwości Prezesa UODO. Zwrócił się on do ustawodawcy o podjęcie prac legislacyjnych i zmianę przepisów o podatku akcyzowym.
Ministerstwo Finansów, po zapoznaniu się z argumentami Prezesa UODO, postanowiło ograniczyć zakres danych w związku ze sprzedażą węgla - informuje UODO.
W projekcie nowelizacji proponuje odstąpienie od wymogu podania numeru dowodu osobistego lub nazwy i numeru innego dokumentu stwierdzającego tożsamość. Chce jednak pozostawić wymóg podania numeru PESEL, który pozwoli organom podatkowym, przy ewentualnej kontroli, na właściwą identyfikację osób składających oświadczenie w zakresie wyrobów węglowych.