Na rosyjskich rynkach finansowych doszło do zapaści z powodu sankcji nałożonych na rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Inwazja wywołała lawinę ruchów ratingowych. S&P obniżył w zeszłym tygodniu rating Rosji do statusu śmieciowego.
Skłoniło to również FTSE Russell i MSCI, do ogłoszenia w środę, że usuną rosyjskie akcje ze wszystkich swoich indeksów. Decyzja będzie obowiązywać od 7 marca, podczas gdy w MSCI decyzja zostanie wdrożona w jednym kroku we wszystkich indeksach MSCI od zamknięcia 9 marca. MSCI poinformował również, że przeklasyfikuje indeksy MSCI Russia z rynków wschodzących na rynki samodzielne.
W tej sytuacji Fitch obniżył rating Rosji do „B” z „BBB” i umieścił rating kraju na „rating watch negatywny”. Moody's, który w zeszłym tygodniu zasygnalizował możliwość obniżenia ratingu, również obniżył rating kraju o sześć stopni, do B3 z Baa3.
Fitch zauważa, że jedynym do tej pory przypadkiem tak dużej obniżki ratingu dla jednego suwerennego podmiotu była Korea Południowa w 1997 roku.
Czytaj więcej
Po apelach o bojkot produktów z Rosji, która zaatakowała Ukrainę, i Białorusi, która to umożliwiła, firmy wycofują te wyroby ze sklepowych półek.
„Ostrość międzynarodowych sankcji w odpowiedzi na rosyjską inwazję wojskową na Ukrainę zwiększyła ryzyko stabilności makrofinansowej, stanowi ogromny szok dla fundamentów kredytowych Rosji i może podważyć jej gotowość do obsługi długu publicznego” – piszą analitycy Fitch.
Agencja zauważa, że sankcje USA i Unii zakazujące jakichkolwiek transakcji z centralnym Bankiem Rosji mają „znacznie większy wpływ na podstawy kredytowe Rosji niż jakiekolwiek poprzednie sankcje”. W ich obliczy większość rosyjskich rezerw międzynarodowych stało się bezużyteczne w interwencji walutowej.
„Sankcje mogą również wpłynąć na gotowość Rosji do spłaty zadłużenia” – ostrzegł Fitch. "Reakcja prezydenta Putina na postawienie sił nuklearnych w stan pogotowia wydaje się zmniejszać perspektywę zmiany przez niego kursu na Ukrainie w stopniu wymaganym do odwrócenia gwałtownie zaostrzających się sankcji."
Fitch spodziewa się dalszego zaostrzenia sankcji wobec rosyjskich banków.
Moody's ocenia, że zakres i surowość sankcji „przekroczyły początkowe oczekiwania Moody's i będą miały istotne konsekwencje kredytowe”.
Sankcje nałożone przez kraje zachodnie znacznie osłabią również potencjał wzrostu PKB Rosji w stosunku do poprzedniej oceny agencji ratingowej na poziomie 1,6 proc., powiedział Fitch.
Sankcje nałożone na Rosję znacznie zwiększyły prawdopodobieństwo niewypłacalności tego kraju w dolarach i innych instrumentów dłużnych na rynkach międzynarodowych, poinformowali w środę analitycy z JPMorgan.
Rosja odpowiedziała na sankcje szeregiem środków mających na celu wzmocnienie obrony ekonomicznej i odwet na zachodnich restrykcjach.
Bank Rosji podniósł swoją główną stopę procentową do 20 proc.; zabronił rosyjskim brokerom sprzedaży papierów wartościowych posiadanych przez cudzoziemców; nakazał eksporterom wzmocnić rubla i powiedział, że powstrzyma zagranicznych inwestorów przed sprzedażą aktywów.
Na razie nic to nie dało. Rubel nigdy nie był tak słaby. W czwartek za dolara moskiewska giełda płaciła 116 rubli a za euro 124 ruble. Rosjanie okupują kantory, by wymienić nic nie wartego pieniądza na twarde waluty.
Czytaj więcej
W ankiecie przeprowadzonej w 12 krajach, które mają największy wkład do światowej gospodarki jako główne zagrożenie wskazano zmiany klimatyczne, a...