- Kurs złotego zostanie wsparty przez możliwe kolejne ruchy resortu finansów na rynku walutowym, a także pozytywny ton raportów banków inwestycyjnych i [link=http://www.rp.pl/artykul/266085.html]Banku Światowego na temat Polski[/link] – głosi raport analityków BZ WBK.

- W dalszym terminie, złoty będzie stopniowo zyskiwać w stronę 4,40 do euro. Jeśli doszłoby do znaczącej fali spadku apetytu na ryzyko, kurs EUR/PLN może podążyć w stronę 5,0, a rynek może przetestować determinację rządu do obrony kursu oraz RPP do obniżek stóp – wynika z raportu BZ WBK.

Zdaniem analityków banku jutrzejsze dane o sprzedaży detalicznej, nowa projekcja inflacji i PKB będą kolejnymi przesłankami za obniżką stóp o 50 pb. - Widzimy ryzyko, że ruch Rady mógłby być mniejszy, o ile doszłoby do kolejnej gwałtownej przeceny złotego. Choć mediana prognoz wskazuje na ruch o 25 pb, to jednak według rynkowego konsensusu Rada powinna obniżyć stopy o 50 punktów bazowych.

- Jesteśmy ciekawi czy i w jaki sposób RPP odniesie się do zapowiedzi rządu przystąpienia do ERM-2 bez zmiany konstytucji (zgoda Rady jest konieczna do zmiany reżimu kursowego) - czytamy w raporcie.

Ekonomiści Nordei spodziewają się, że w tym tygodniu RPP może pozostawić stopy na niezmienionym poziomie. - Możemy się nawet spodziewać więcej ostrzeżeń o podwyżkach stóp. To może wesprzeć waluty w krótkim terminie. Jednakże nie oczekujemy wzmocnienia walut regionu, zanim nie zacznie wracać globalny apetyt na ryzyko – uważają analitycy z Nordea.

W zeszłym tygodniu Ministerstwo Finansów wymieniało na rynku środki unijne, co przyczyniło się do umocnienia złotego.

O 12:44 euro kosztowało 4,6879 zł, co oznacza umocnienie o 1,07 proc. w stosunku do piątkowego zamknięcia.