Sklep internetowy Apple ma działać jak dotychczas - informuje agencja Bloomberga. Koncern zalecił swoim pracownikom unikania podróży do Chin i zawiesił wszystkie zaplanowane wyjazdy służbowe.

Ponad to Apple poinformowało, że przeprowadzi dokładne czyszczenie wszystkich swoich powieszeń biurowych i produkcyjnych w Chinach, by pozbyć się ewentualnych wirusów.

Czytaj także: Prezes Apple: Koronawirus zaszkodzi sprzedaży iPhone'ów

Na zamknięcie wszystkich lokali w kontynentalnych Chinach zdecydował się także amerykański Starbucks.

Podobną decyzję podjęło wiele innych zagranicznych koncernów. Google poinformowało, że czasowo zamyka wszystkie swoje biura w Chinach, Hongkongu i na Tajwanie. Także Amazon, Microsoft oraz AB InBev i General Motors poinformowały o zamknięciu biur. Wszystkie koncerny zaapelowały do pracowników, by unikali podróży służbowych i prywatnych do Chin.

Także linie lotnicze zdecydowały się na zawieszenia lotów do Chin. Niektóre - jak LOT tylko do 9 lutego, ale wiele nawet do końca marca.

Czytaj także: Koronawirus: Coraz trudniej dostać się do Chin. Linie lotnicze odwołują połączenia

Część zachodnich firm nie poprzestała na ostrzeżeniach i zamykaniu swoich biur w Chinach, ale także zdecydowała się na ewakuacje swoich niechińskich pracowników. Wśród nich są m.in. koncerny motoryzacyjne z Japonii - Honda i Nissan oraz francuski koncern PSA.