Reklama
Rozwiń
Reklama

Tata kupił Jaguara

Hinduski koncern kupił Jaguara i Land Rovera. Tata Motors dobił wreszcie targu z Fordem w sprawie nabycia luksusowych marek

Publikacja: 25.03.2008 19:13

Ratan Tata, prezes grupy Tata może być zadowolony – ma Jaguara

Ratan Tata, prezes grupy Tata może być zadowolony – ma Jaguara

Foto: AP

O tym, że nikt inny nie może się stać właścicielem luksusowych marek Forda, wiadomo było od wielu miesięcy. Nieznana była tylko kwota transakcji.

Według indyjskiej stacji NDTV Profit umowa warta 2,65 mld dol. miała być podpisana we wtorek wieczorem w Londynie. Stacja nie podała, skąd o tym wie, jako źródło wymieniono jedynie "osobę zbliżoną do negocjacji". Rzecznik Tata Motors w Bombaju twierdzi, że negocjacje trwają.

Z kolei "New York Times" po-dał (też za anonimowymi źródłami), że Tata zapłaci Fordowi 2 mld dol. Umowa ma być ogłoszona w środę.

Tata zapewnił związkowców, że zachowa produkcję we wszystkich trzech zakładach Jaguara i Land Rovera – w Solihull, Castle Bromwich i Halewood – podała NDTV Profit.

Koncern znany jest z tego, że jeśli kupuje jakiś zakład, nie prowadzi tam drastycznej restrukturyzacji, nie przenosi produkcji z tanich krajów do Indii. To dlatego jest inwestorem cenionym przez związki.

Reklama
Reklama

Ford kupił Jaguara za 2,5 mld dol. w 1989 r., a Land Rovera za 2,75 mld w 2000 r., ale postanowił sprzedać obie marki, ponieważ w roku 2006 r. przyniosły straty w wysokości 12,6 mld dol.

Kupujący Tata Motors jest częścią największego w Indiach prywatnego konglomeratu – Tata Group. W ostatnim roku dział ten osiągnął 7,2 mld dol. obrotów. Liczy na znaczne ich zwiększenie po rozpoczęciu sprzedaży w Indiach najtańszego na świecie auta osobowego. Nano ma kosztować 2500 dol. Na kupno Jaguara i Land Rovera Tata Motors zapewnił sobie pożyczkę w wysokości 3 mld dol. Pieniądze pochodzą od instytucji finansowych.

Prezes konglomeratu Ratan Tata w ostatnich latach dokonał najbardziej spektakularnych przejęć. W zeszłym roku zaskoczył rynki, przejmując za 8 mld dol. jednego z największych producentów stali na świecie – Corusa. Wcześniej Tata Tea przejęła brytyjskiego producenta herbaty – Tetleya. Nie wypaliła mu tylko jedna transakcja. Nie udało mu się kupić legendarnego pociągu Orient Express. Uznano wówczas, że firma jest zbyt luksusowa, aby mógł ją nabyć Hindus.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama