Problemem numer 1 Vistuli & Wólczanki jest teraz zadłużenie spółki sięgające 300 mln zł.

UniCredit CA IB obniżył cenę docelową papierów firmy o 48 proc.: z 12 zł do 6,3 zł. – Największy wpływ miało na to znaczne zwiększenie zadłużenia spółki i dyskonto związane z oczekiwaną emisją akcji – wyjaśniają analitycy.

38 proc. spadł kurs V&W w ostatnim miesiącu. W czwartek na zamknięciu sesji jedna akcja firmy kosztowała 5,1 zł

Wybrany we wtorek na prezesa Michał Wójcik w ciągu miesiąca ma przygotować nową strategię. – Dług trzeba zrefinansować środkami z innych banków, częściowo też emisją – mówi „Rz” Michał Wójcik, który zastąpił na stanowisku Rafała Bauera.

Jednak w obecnej sytuacji na giełdzie mogą być problemy ze znalezieniem chętnych na akcje nowej emisji. WZA V&W ustaliło wysoką cenę – średnią z trzech miesięcy pomniejszoną o 10 proc., czyli ponad 7 zł, podczas gdy wczoraj papiery spółki były warte ok. 5,2 zł. – W przyszłym tygodniu spotykam się z inwestorami. Mimo gorszej koniunktury zainteresowanie naszą emisją jest spore – mówi Michał Wójcik. – Nowi akcjonariusze deklarują chęć zwiększania zaangażowania, choć cena rzeczywiście może być problemem.

Dzisiaj odbędzie się też NWZA W.Kruk, nad którym, w wyniku ogłoszonego wezwania, kontrolę przejęła V&W. Ma się zająć zmianami w składzie RN, w której na pewno pojawią się przedstawiciele nowego większościowego akcjonariusza.

Wszystko wskazuje, że dalej będzie jej szefował Wojciech Kruk. Nowe władze V&W zmieniły konfrontacyjny kurs wyznaczony przez poprzedniego prezesa i dążą do kompromisu. Zresztą w zarządzie V&W znalazł się Jan Rosochowicz, były prezes W.Kruk. Mimo to, zdaniem Michała Wójcika, priorytety nie ulegają zmianie – fuzja W.Kruk z V&W ma się odbyć jeszcze w tym roku. Prezes przyznaje też, że obecnie obie strony widzą możliwe efekty synergii po połączeniu firm.

Według przewodniczącego RN V&W Jerzego Mazgaja po zakończeniu operacji warto rozważyć fuzję firmy z Alma Market. – To na pewno pomysł wart rozważenia – mówi Wójcik.