Zarejestrowany na Antylach Holenderskich fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights, nie zapłacił [link=http://www.rp.pl/artykul/5,350407_Niepewny_los_stoczni_w_Gdyni_i_Szczecinie.html]do poniedziałku do północy[/link] prawie 380 mln zł za majątek, wylicytowany w majowym przetargu.
Na miejsce funduszu wejdzie rządowy (souvereign wealth fund) katarski fundusz Quatar Investment Authority. Jeśli do transakcji nie dojdzie - Polska zarządza od pierwszego inwestora odszkodowania.
[wyimek]Jeżeli z jakichś powodów nie uda się sfinalizować transakcji do końca sierpnia, wtedy zalecę zarządcy kompensacji, czyli Agencji Rozwoju Przemysłu, aby wszczęła postępowanie w stosunku do dotychczasowego inwestora, które będzie polegało na tym, aby oczekiwać i żądać odszkodowań czy przepadku wadium (Aleksander Grad)[/wyimek]
Istniejąca od 2005 r. QIA należy do rodziny Al Thani. Jego prezes, Hamad bin Jassim bin Jabr Al Thani, jest jednocześnie premierem Kataru. [link=http://www.qia.qa" target="_blank]Więcej o funduszu[/link]
- To jedna z najpoważniejszych instytucji finansowych na świecie, ma udziały w giełdzie londyńskiej, ostatnio kupiła wart wiele miliardów euro [link=http://www.rp.pl/artykul/134007,350427_Inwestorzy_licza_na_kapital_z_Kataru.html]pakiet akcji Porsche[/link] – powiedział Grad, który informację o nowym inwestorze otrzymał od ambasady katarskiej. Rząd Kataru za pośrednictwem tej spółki inwestuje zyski, pochodzące ze sprzedaży gazu.