- To na razie eksperymentalny projekt, dotyczący wyłącznie ochotników — wyjaśnił dyrektor ds. rozwoju przedsiębiorstwa państwowego Itella, świadczącego usługi pocztowe w Finlandii, Tommi Tikka.
Zacznie się 12 kwietnia i potrwa do końca roku. Będzie dotyczyć 126 rodzin i 20 firm dzielnicy Antilla, słabo zaludnionej strefy miasta Porvoo na południu kraju. — To wyłącznie eksperyment. Nie wiemy jeszcze, czy obserwacje i wnioski zebrane pod koniec roku można będzie zastosować na szerszą skalę — zastrzegł Tikka. Wpływ eksperymentu na środowisko oceni z kolei fiński Ośrodek Badań Technicznych VTT, współpracujący z Itellą.
Adresaci otrzymają e-mail albo SMS zawiadamiający o nadejściu elektronicznej przesyłki na ich konto pocztowe. Wcześniej listy będą otwierane, skanowane i wysyłane elektronicznie w formacie PDF. Wysoce zautomatyzowana zamiana tych przesyłek na dokumenty elektroniczne będzie odbywać się w specjalnych, zabezpieczonych pomieszczeniach, a pracownicy zobowiązani do zachowania absolutnej poufności.
Listy będą ważone i mierzone, ale oddzielić nie nadające się do skanowania, podobnie jak przesyłki z kartami bankowymi czy materiały do głosowania, których nie wolno otwierać.
Z eksperymentu nie będą wyłączone listy miłosne i inna prywatna korespondencja, co wywołało już gwałtowne komentarze w Internecie. „Itella zrobi w Finlandii to, co kiedyś KGB robiła w ZSRR czy Stasi w NRD: będzie czytać prywatną korespondencję ludzi” — stwierdza komentarz podpisany przez internautę „Itella agentti” (Agent Itella) na forum otwartym przez popularny dziennik „Helsingin Sanomat”.