„Rzeczpospolita” jako pierwsza poinformowała o tym, że Huta Łabędy wejdzie w skład Kompanii Węglowej. Dziś, choć formalnie mariażu jeszcze nie ma, prezes Kompanii Węglowej w wywiadzie dla wnp.pl nie wykluczył, że Kompania pozostawi sobie nowe aktywo (wcześniej mówiło się, że mogłaby je sprzedać Mittalowi – potentatowi w przemyśle koksowniczym i hutniczym).

– Nie zamierzam mówić o firmie, której nie jesteśmy jeszcze właścicielem. A będziemy nim wtedy, gdy Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy naszej spółki podwyższy kapitał Kompanii poprzez wniesienie majątku huty. Na razie trwa procedura wnoszenia huty do KW. Huta to ważne aktywo. Wypracowuje bowiem zyski, można więc uzyskiwać dywidendę. Taka huta może stanowić zabezpieczenie pod kredyty, bo jest zdrowym, dobrze wycenionym przedsiębiorstwem. W sytuacji nadzwyczaj trudnej istnieje możliwość jej sprzedaży – powiedział dla wnp.pl Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej.