Dobre wyniki firmy napędziła sprzedaż samartfonów serii Galaxy i minitabletów Note.

Samsung, który ścigał się w wyścigu o podium w segmencie smartfonów zdobył jedną piątą rynku w ubiegłym roku, a w 2009 r. miał jedynie 3 proc. W tym kwartale walka z Applem ma iść łeb w łeb z uwagi na wprowadzenie nowej wersji modelu Galaxy S i nowego iPhone'a.

- Samsung i Apple mają wprowadzić na rynek nowe modele w II kwartale, zobaczymy więc prawdziwą wojnę o udział w rynku – mówi Lee Ka-keun, analityk Hana Daetoo Securities.

Zysk operacyjny Samsunga w okresie od stycznia do marca wyniósł 5,8 bln wonów, prawie dwukrotnie więcej niż rok wcześniej w tym samym okresie. Przychody sięgnęły 45 bln wonów.

Najdroższa azjatycka firma technologiczna jest warta około 191 mld dol.

- Wyższe od prognoz zamówienia na model Galaxy Note musiały przynieść wzrost zysków. Sprzedaż tego urządzenia będzie rosła w II kwartale, a wynik będzie się poprawiał nawet mimo większych kosztów marketingowych związanych z Igrzyskami w Londynie – tłumaczy Hana Daetoo Lee.

Choi Do-yeon, analityk LIG Investment & Securities twierdzi, że wzrost zysków powyżej oczekiwań przy prawie stałych przychodach świadczy o wysokiej marży ze sprzedaży urządzeń mobilnych.

- Marża na urządzeniach mobilnych przewyższyła najprawdopodobniej 20 proc. a zyski tego działu osiągnęły ponad 4 bln wonów. To rewelacyjny rezultat, a kolejne kwartały mogą przynieść jeszcze większe zaskoczenia, ponieważ inne działy np. procesorów zaczynają wracać do gry – mówi Do-yeon.

Dla porównania Apple w okresie październik grudzień miał marżę operacyjną na poziomie 37 proc.

Prognozuje się, że Samsung w I kwartale dostarczył 44 mln smartfonów do sklepów, czyli o 25 proc. więcej niż w ostatnim kwartale 2011 r. – wynika z ankiety Reutera wśród analityków.

Samsung wprowadził na rynek tablet Note z połowę mniejszym ekranem od iPada i urządzenie to stało się szybko hitem i zarabiać najwięcej wśród gadżetów firmy. Sprzedaż Note przekroczyła 5 mln

Sekcja urządzeń mobilnych według analityków ma szansę przynosić dwie trzecie syków koncernu.