All Nippon Airways będzie także używać początkowo dreamlinerów do przewozu frachtu po zainstalowaniu w nich nowych systemów baterii, aby uspokoić opinię publiczną, że samolot jest bezpieczny, zanim ruszą loty z pasażerami.
Przewidując wydanie zezwolenia na wznowienie lotów ANA skieruje około 200 pilotów na kursy w symulatorze, aby byli gotowi do podjęcia pracy w czerwcu - twierdzą osoby zaznajomione z planami przewoźnika.
Od czasu uziemienia całej floty B787 piloci przechodzili co miesiąc regularne szkolenie na symulatorze, ale obecne szkolenie będzie prowadzone pod kątem wznowienia lotów. Zacznie się w połowie kwietnia.
- Firma przyjmuje wszelkie możliwie założenia i na ich podstawcie przygotowuje własną działalność. Aby wznowić loty w czerwcu musi mieć wszystkich 200 pilotów gotowych do pracy do tego czasu - dodała jedna z tych osób. Wszystkie prosiły o zachowanie anonimowości, bo nie wolno im rozmawiać publicznie o tej sprawie.
Boeing nie ustalił dotąd przyczyny przegrzewania się baterii, ale w marcu przedstawił nowy system i przewidywał, że B787 zaczną latać w ciągu kilku tygodni. To przyjęto sceptycznie wśród ekspertów i przedstawicieli organów nadzoru.
ANA ogłosiła kilka dni temu o włączeniu dreamlinerów do czerwcowego rozkładu lotów. - Nie chodzi o to, że postanowiliśmy wznowić te loty, a raczej o to, że nie podjęliśmy decyzji o ich anulowaniu - wyjaśnił rzecznik Ryosei Nomura. Dodał, że nic nie słyszał o wznowieniu szkoleń w symulatorze.
Testy Boeinga
Tymczasem Boeing prowadzi na ziemi i w powietrzu testy nowego systemu baterii, które zamierza wymienić w dreamlinerach. Wyniki testów przedstawi urzędowi lotnictwa FAA, a ten zadecyduje, czy zgadza się na takie rozwiązanie
- Zakończono ponad połowę testów, a pozostałe na ziemi i w powietrzu nastąpią w najbliższych dniach - wyjaśnił rzecznik koncernu Marc Birtel. Koncern planuje jeszcze jeden próbny lot, a zebrane wtedy dane przekaże FAA. Gdy urząd zatwierdzi nowe rozwiązanie, Boeing wyśle swe ekipy techników do instalowania nowych systemów w samolotach.
- Zasadniczy plan polega na tym, czy dostarczać nowe baterie w tej samej kolejności co samoloty - dodał Birtel. ANA zostanie więc obsłużona jako pierwsza.
Nadal nie wiadomo, jak długo potrwa w FAA procedura certyfikowania baterii. Gdy zrobią to Amerykanie, przyjdzie kolej na japoński urząd.
Loty cargo
Kilkudziesięciu inżynierów Boeinga przebywa już w Japonii, więc mogą przystąpić do prac z bateriami, jak tylko koncern otrzyma zgodę na ich instalowanie. ANA szacuje, że w przypadku jej floty potrwa to koło miesiąca.
Gdy nowe systemy zostaną zainstalowane, japoński przewoźnik wznowi początkowo loty z ładunkami miedzy Tokio a Naha na Okinawie. - Takim rozwiązaniem firma chce zapewnić podróżnym poczucie bezpieczeństwa. Teraz nie wie, czy podróżni będą korzystać z dreamlinerów jak wcześniej - stwierdził jeden z informatorów.
Rzecznik ANA stwierdził, że loty cargo samolotami B787 są jedną z opcji. Przed uziemieniem przewoźnik używał dreamlinera dwa razy w tygodniu do transportu frachtu miedzy Tokio i Naha.
- Prawdopodobnie wykonamy próbne loty przed zabraniem ludzi na pokład. Niektórzy piloci, choć nie wszyscy, będą musieli latać dla zachowania swych uprawnień - dodał Nomura. Nie potrafił podać innych szczegółów tych próbnych lotów.