- Prowadziliśmy  w przeszłości rozmowy  o ograniczonej współpracy z Mitsubishi, podobnie  jak z innymi producentami samochodów, ale nie doprowadziły one do porozumienia. Na obecnym etapie nie ma nic nowego  - powiedziała rzeczniczka francuskiej grupy.

Renault nigdy nie ukrywał, że jest zainteresowany zawarciem umów z konkurentami. Jest jedną z firm europejskich, które zdaniem inwestorów musza zawrzeć  umowy o partnerstwie dla poszerzenia swej gamy wyrobów i dystrybucji. Już zapowiedział zwiększenie synergii  w sojuszu z Nissanem.

Wcześniej Japończycy zaprzeczyli informacji w  dzienniku "Le Figaro", że Mitsubishi mający już sojusz z Nissanem badał możliwość umowy o współpracy z Renaultem . Dziennik powołał się na członka kierownictwa Renaulta i osobę znająca temat,  że Francuzi rozważali projekt współpracy podobny do umów  o partnerstwie z innymi firmami samochodowymi

- Nissan już współpracuje  z M'bishi, Renault rozgląda sie za okazjami, ale nie podjął na razie  żadnej decyzji. Mógłby to być taki sam rodzaj  projektu współpracy  jak z Mercedesem - stwierdziła ta osoba.

- To nieprawda - powiedział z  kolei rzecznik MMC.

Renault  mający 43,4 proc. w Nissanie zawarł umowy o partnerstwie z  Daimlerem i rosyjskim AwtoWAZ. Renault i Mercedes pracują  nad następnymi wersjami Twingo i Smarta, furgonetek i silników.