Względem roku 2012 oznaczało to wzrost o prawie 50 proc. – wynika z analiz firmy DiS, która bada polski sektor teleinformatyczny.

Eksperci DiS podkreślają, że nawet jeśliby pominąć wpływ wieloletnich kontraktów cyklicznych, dynamika za ubiegły rok robi wrażenie. Od roku 2010 suma wartości badanych 200 największych umów stale przekracza 2 mld zł. Jednak rok 2013 był rekordowy.

Największym zleceniodawcą był ZUS (787 mln zł w samych tylko dużych kontraktach), następnie obszar ochrony zdrowia, resort finansów, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa a także resort obrony narodowej.

Kontrakt na oprogramowanie w ZUS przyniósł pierwsze miejsce w rankingu największych beneficjentów boomu w IT spółce Asseco Poland.Wysokie lokaty za liderem zajęły także: Comarch, konsorcjum Decsoft-Arcus, HP, Qumak oraz Sygnity.

W perspektywie ośmioletniej (2006-2013) suma zawartych dużych kontraktów informatycznych wyniosła 15,9 mld zł. I tym razem najwięcej wydał ZUS, którego łączne nakłady w dużych kontraktach osiągnęły w całym tym okresie wartość równą 3,2 mld zł.

Wśród wysuwających się w roku 2013 na prowadzenie sektorów inwestujących w informatykę warto zauważyć ochronę zdrowia, której wydatki na IT w 2013 r. przesunęły ją z lokaty czwartej na trzecią.

Drugim obszarem, gdzie nakłady zdecydowanie rosły był resort finansów. Złożyły się na nie zarówno inwestycje w systemy podejmowania decyzji, w projekt e-Podatki, jak i w narzędzia wspomagania pracy służb celnych.