Firma doradcza JLL podała, całkowita podaż nowoczesnych powierzchni handlowych w Polsce sięga obecnie 12,4 mln mkw., z czego 8,82 mln mkw. przypada na centra handlowe. Dla porównania, w 2004 r. kiedy Polska dołączyła do Unii Europejskiej, całkowita powierzchnia najmu w centrach handlowych wyniosła jedynie 3,8 mln mkw. To oznacza 132 proc. wzrost w ciągu 10 lat".

Rok 2014 zamknął się 332 tys. mkw. nowej powierzchni w centrach handlowych, co oznacza spadek wobec 2013 r., kiedy do użytku oddano 466 000 mkw. Najwięcej nowej podaży pojawiło się miastach poniżej 100 tys. mieszkańców (45 proc.) oraz pomiędzy 100 a 200 tys. mieszkańców (26 proc.). Do największych centrów handlowych otwartych w 2014 r. należy Atrium Felicity (75 tys. mkw.) w Lublinie, Galeria Warmińska (41 tys. mkw.) w Olsztynie, Galeria Siedlce (34 tys. mkw.) w Siedlcach i Galeria Amber (33,5 tys. mkw.) w Kaliszu.

W czwartym kwartale 2014 r. rynek centrów handlowych wzbogacił się o 65 tys. mkw., w ramach trzech nowych projektów - Vivo! w Pile (23,8 tys. mkw.), Centrum Galardia w Starachowicach (18 tys. mkw.), Galerii Dębiec w Poznaniu (9,8 tys. mkw.) oraz kilku rozbudów (największa to 11,8 tys. mkw. w CH Rywal w Białej Podlaskiej).

Od początku 2014 r. średnie nasycenie powierzchnią w centrach handlowych w Polsce wzrosło z 220 do 229 mkw. na tysiąc mieszkańców. Po ukończeniu wszystkich projektów obecnie w budowie, wskaźnik ten osiągnie wartość 248 mkw. na tysiąc mieszkańców, a więc wciąż poniżej średniej zachodnioeuropejskiej (260).

Łącznie w 2014 r. w ramach wszystkich formatów handlowych (centrów handlowych, parków handlowych, centrów wyprzedażowych i wolnostojących magazynów handlowych) na rynek trafiło 476 tys. mkw. podaży.

Pod koniec grudnia w budowie znajdowało się ponad 707 tys. mkw. centrów handlowych, z czego otwarcie prawie 547 tys. mkw. zapowiedziano na 2015 r. Najprawdopodobniej jednak liczba ta ulegnie zmniejszeniu, ponieważ opóźnienia przy budowie nie należą do rzadkości. Gdyby jednak udało się oddać do użytku wszystkie planowane obiekty, pod względem nowej podaży byłby to najlepszy rok od 2009 r.