W polskich fabrykach samochodów są wreszcie powody do zadowolenia. Początek roku przyniósł zwiększenie strumienia zamówień. O szansach przełamania dotychczasowego negatywnego trendu i możliwości znacznego wzrostu w perspektywie najbliższych dwóch lat piszemy już w piątkowej Rzeczpospolitej, ale potwierdzenie prognoz przyniosły opublikowane dzisiejszym wczesnym popołudniem dane Instytutu Samar podsumowujące styczeń. Okazuje się, że łączna produkcja aut osobowych i dostawczych w zakładach Fiata w Tychach. Opla w Gliwicach i Volkswagena w Poznaniu podskoczyła w porównaniu do stycznia ubiegłego roku o 14,5 proc. Wyprodukowano 54 tys. aut, co jest zarazem wynikiem lepszym od tego z grudnia 2014 roku o przeszło 35 proc., czyli 14 tys. sztuk. Co prawda, niska baza w grudniu spowodowana była okresem świątecznym, ale porównanie styczeń do stycznia nie pozostawia wątpliwości: - 2015 rok zaczął się dobrze – komentuje Samar.

Wyniki poprawiły wszystkie trzy zakłady. W przypadku Fiata liczba zjeżdżających z linii produkcyjnej samochodów wzrosła o 8,6 proc. (do 29.238 sztuk), w przypadku Volkswagena o 10,2 proc. (do 14.432 sztuk) Ale największy skok odnotował Opel w Gliwicach: 44,8 proc. wzrostu i 10.333 wyprodukowane samochody. To efekt przejęcia produkcji Astry IV z Niemiec, produkowanej do tej pory w zakładach w Russelsheim. Gliwicki Opel rozszerzy także produkcję modelu Cascada na dwa nowe rynki: do USA pod marką Buick oraz na rynek australijski pod marką Holden, co dla zakładu, którego produkcja najmocniej w ubiegłym roku zmalała, jest bardzo korzystną perspektywą. W sumie produkcja 5-drzwiowej Astry w wersji hatchback, najważniejszego dla zakładu, podskoczyła w styczniu o do prawie 6,7 tys. sztuk, ponaddwukrotnie w ujęciu rok do roku. O jedną czwartą do poziomu 2 tys. sztuk wzrosła także produkcja 4-drzwiowej wersji notchback.

W przypadku Fiata styczeń przyniósł większa produkcję modelu 500 – o 18 proc. r/r do prawie 18,3 tys. sztuk. Spadła jednak produkcja dwóch pozostałych modeli: Lancii Ypsilon oraz Forda Ka (tego ostatniego nieznacznie).

W zakładach Volkswagena Poznań styczniowa produkcja samochodów osobowych (osobowe Caddy) minimalnie (o niecały jeden procent) spadła. Zakłady Volkswagen Poznań są jednak nastawione na produkcję aut dostawczych (Caddy i Transporter T5 – ponad 8 tys. aut w styczniu), w przypadku których tegoroczny styczniowy wynik okazał się lepszy od tego sprzed roku o jedną piątą.