Do dobrych wyników eksportowych dołożyło się słabe euro.

Wzrost sprzedaży Beiersdorf zanotował na wszystkich rynkach, poza Chinami. Jednak właśnie przez ten słaby wynik w Państwie Środka niemiecki koncern w zeszły rok zakończył zyskiem netto na poziomie 529 mln euro - rok wcześniej zysk wyniósł 534 mln euro.

Teraz kierownictwo Beiersdorf zastanawia się jak przekonać Chińczyków do swoich produktów, tak by sprzedaż także na tym rynku rosła tak dobrze jak w innych krajach Azji, Australii a przede wszystkim w Afryce.

Prezes koncernu Stefan Heidenreich zapewnił, że firma nie zrezygnuje z wypłaty dywidend i za 2014 wyniesie ona 70 centów za akcję. Analitycy liczyli na 78 centów za akcję.

Koncern poinformował, że mimo niezadowalających wyników w Chinach udało mu się osiągnąć postanowione w zeszłym roku cele.

W pierwszej połowie zeszłego roku silne euro zahamowało eksport koncernu poza strefę euro. Jednak całoroczne obroty są wyższe o 2,3 proc.  i wyniosły 6,3 mld euro. Dobre wyniki sprzedaży zanotowały przede wszystkim takie marki jak Nivea i Tesa - producent taśmy klejącej.