W tym roku na Towarowej Giełdzie Energii miały ruszyć obroty kontraktami terminowymi futures na energię elektryczną i gaz ziemny. Kiedy dokładniej możemy spodziewać się debiutu tych instrumentów?
Ireneusz Łazor: Notowania futures na energię elektryczną planujemy rozpocząć na przełomie września i października. Będą to pierwsze tego typu instrumenty w Polsce skonstruowane tak, by odpowiadać specyfice rynku krajowego. Mamy świadomość jakie są wymagania naszych uczestników, stąd będziemy starali się zaproponować najbardziej elastyczne rozwiązania, np. notowania do ostatniego dnia rozliczeń, czy odpowiedni standard kontraktu. Chcemy również wcześniej przeprowadzić akcję edukacyjną. Wszyscy potencjalni uczestnicy tego rynku powinni mieć możliwość zapoznania się nie tylko ze standardem nowych kontraktów i zasadami rządzącymi szeroko rozumianym rynkiem praw pochodnych, ale i specyficznymi uwarunkowaniami dotyczącymi zmian cen prądu na wolnym rynku i funkcjonowania całej branży. Z kolei wprowadzenie kontraktów terminowych na gaz ziemny planujemy w przyszłym roku.
Czy już wiadomo jaki będzie standard nowych papierów?
Na ten temat będziemy prowadzili jeszcze konsultacje z członkami TGE. Potrzeby rynku są zróżnicowane, stąd konieczność wypracowania optymalnej oferty umożliwiającej rozpoczęcie funkcjonowania tego rynku w taki sposób, by dynamicznie budować na nim płynność. Zaproponujemy wstępnie, by do obrotu trafiły trzy serie kontraktów rocznych, cztery kwartalnych i trzy miesięcznych. Instrumentem bazowym może być np. jeden z indeksów cenowych z Rynku Dnia Następnego, czy np. fixing. W każdym przypadku mówimy o wartości 1 MWh energii elektrycznej wyrażonej w złotych. Rozliczenia będą miały wyłącznie charakter pieniężny w polskich złotych, co również jest wartością dodaną dla naszych członków.
Kiedy poznamy standard nowych futures?