Producenci ceramiki z Bolesławca zaalarmowali o rosnącym problemie w połowie sierpnia. Jak informuje portal dlahandlu.pl, sprawa trafiła do Sejmu w formie interpelacji poselskiej. W odpowiedzi Ministerstwo Finansów poinformowało, że trwają prace nad stosownymi przepisami.
Chińskie imitacje zalewają rynek
Jak wynika z informacji producentów ceramiki z Bolesławca, na rynku pojawia się coraz więcej tanich podróbek z Chin, które nie tylko naśladują charakterystyczny design, ale w wielu przypadkach kopiują również oznaczenia i logotypy polskich wytwórców. Dotychczasowe próby interwencji w urzędach czy placówkach dyplomatycznych okazywały się nieskuteczne, dlatego sprawa dotarła do parlamentu.
W odpowiedzi na interpelację poselską sekretarz stanu i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda poinformował, że rząd intensywnie pracuje nad rozwiązaniem systemowym.
Unijna ochrona czeka, Polska ma opóźnienie
Od 1 grudnia 2025 r. funkcjonuje unijny system ochrony oznaczeń geograficznych dedykowany produktom rzemieślniczym i przemysłowym. Daje on unikatowym wyrobom regionalnym bezterminową ochronę na terenie całej Unii Europejskiej.
Problem polega jednak na tym, że Polska do tej pory nie zakończyła prac legislacyjnych wdrażających unijne przepisy. Dopóki krajowa ustawa nie wejdzie w życie, bolesławiecka ceramika nie może oficjalnie zostać zarejestrowana jako chronione oznaczenie geograficzne.
Czytaj więcej
Problem z identyfikacją butelek i puszek objętych systemem kaucyjnym odchodzi w przeszłość. Platforma Kaucja.pl udostępniła nowe, ogólnodostępne na...
Prace przyspieszają. Kluczowy termin we wrześniu
Ministerstwo zapewnia, że sprawa traktowana jest priorytetowo. 5 sierpnia 2026 r. przedstawiciele Urzędu Patentowego spotkają się z delegacją Zakładów Ceramicznych „BOLESŁAWIEC”, aby omówić wdrożenie nowej ochrony, a na 2 września 2026 r. zaplanowano konferencję uzgodnieniową w ramach prac nad rządowym projektem ustawy, który dostosowuje polskie prawo do unijnych wymogów.
Jak producenci mogą bronić się już teraz?
Ministerstwo przypomina, że choć unijne oznaczenie geograficzne nie jest jeszcze dostępne, producenci nie są całkowicie bezbronni. Zakłady Ceramiczne „BOLESŁAWIEC” dysponują już dziesiątkami zarejestrowanych znaków towarowych oraz wzorów przemysłowych. Prawa te pozwalają na dochodzenie roszczeń prawnych przeciwko firmom naruszającym własność przemysłową.
Wprowadzenie unijnego oznaczenia geograficznego ma jednak zapewnić szeroką, kompleksową ochronę ceramiki bolesławieckiej jako produktu regionalnego na poziomie unijnym, dając polskim producentom skuteczne narzędzie w walce z podróbkami.