Reklama

Tylko garstka Polaków chciałaby mieć własną firmę

Jako główne bariery przed podjęciem takiej decyzji badani wskazują biurokrację, nadmierne ryzyko i brak kapitału. Mimo to największa grupa jest zainteresowana uruchamianiem sklepów.
Tylko garstka Polaków chciałaby mieć własną firmę

Foto: Adobe Stock

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research oraz sieci handlowe Intermarché i Bricomarché, niewielu Polaków jest obecnie zainteresowanych uruchamianiem własnego biznesu.

Pierwszą edycję Indeksu Przedsiębiorczości, który będzie aktualizowany co pół roku, określa liczba 15. To odsetek Polaków w wieku 25–55 lat – chcących uruchomić swoje przedsiębiorstwo w przeciągu najbliższych sześciu miesięcy w konkretnej branży, na podstawie już opracowanego planu biznesowego, i gotowych zainwestować co najmniej 10 tys. zł – w odniesieniu do liczby wszystkich osób deklarujących chęć założenia biznesu. Autorzy zauważają, że oznacza to, iż zaledwie 2,7 proc. ankietowanych jest w pełni przygotowanych do założenia firmy w krótkiej perspektywie.

– Przyjrzeliśmy się bliżej między innymi czynnikom motywującym Polaków do zakładania biznesów, barierom hamującym ich przed zdecydowaniem się na wybór tej ścieżki rozwoju, a także najchętniej wskazywanym branżom i modelom biznesowym potencjalnej działalności – mówi Marek Sawa, członek Komitetu Wykonawczego Grupy Muszkieterów, która odpowiada za rozwój Intermarché i Bricomarché w Polsce.

Najczęstszym, bo wskazanym przez 29,5 proc., czynnikiem motywującym Polaków do zakładania działalności gospodarczej jest samodzielność i niezależność. Z kolei 29,1 proc. mówi o uzyskaniu większego zarobku, a 24,8 proc. mówi o chęci zrealizowania dawnego marzenia.

Spośród osób zainteresowanych uruchomieniem firmy aż 40 proc. wskazało na handel – wśród nich 9 proc. chciałoby sprzedawać ubrania, 8 proc. artykuły do domu lub ogrodu, a 7 proc. kosmetyki i biżuterię. Jeśli chodzi o inne sektory, to 9 proc. jest zainteresowane wejściem w technologie informatyczne, a 8 proc. chce zająć się produkcją.

Reklama
Reklama

Z kolei wśród zapytanych o bariery powstrzymujące ich przed otworzeniem własnego biznesu co trzeci wskazuje na biurokrację i formalności związane z prowadzeniem działalności. 32 proc. wymieniło z kolei ryzyko związane z zarządzaniem własnym biznesem, a 31 proc. – brak wystarczającego kapitału na start.

Handel też narzeka na przeregulowanie. Branżowe organizacje wskazują choćby na to, że aż 20 proc. ustaw idzie ścieżką poselską, co eliminuje konsultacje. Branża apeluje do rządu także o zmiany w systemie kaucyjnym czy VAT, jeśli chodzi o darowizny, jak i mniej obowiązków sprawozdawczych, co sygnalizuje Polska Izba Handlu.

– Chaos prawny, traktowanie przedsiębiorców z góry, jak przestępców, podczas wszelkich urzędowych kontroli ma efekty. Nie dziwne, że zainteresowani nie chcą uruchamiać nowych biznesów – mówi nam jeden z ekonomistów. – Do tego rosnące koszty działalności czy obciążenia fiskalne naprawdę powodują, że jedynie najwięksi zapaleńcy się na to decydują – dodaje.

Biznes
Ropa szaleje, emeryci wracają do pracy, Ponar myśli o powrocie na giełdę
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Biznes
Abramowicz kontra Downing Street. Spór o pieniądze ze sprzedaży Chelsea
Biznes
Zdolność kredytowa Polaków rośnie, Bruksela chce tańszego prądu
Biznes
Spadek urodzeń w Polsce. Co naprawdę niszczy demografię
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama