Nadchodzi rewolucja. Sól kamienna zastąpi drogi lit

Wysokie ceny litu hamują rozwój elektryfikacji w motoryzacji. Zdaniem technologów w przyszłości ten metal może zostać zastąpiony solą kamienną.

Publikacja: 08.06.2023 13:55

Sól kamienna może zastapić lit w bateriach

Sól kamienna może zastapić lit w bateriach

Foto: Adobe Stock

Według analityków, do których dotarł Bloomberg sól (czyli chlorek sodu – NaCl) jest już wykorzystywana przez chińskiego giganta CATL. Minerał ten charakteryzuje się doskonałą łupliwością, ma niską twardość, gęstość 2,1–2,2 g/cm3, jest łatwo rozpuszczalny w wodzie oraz odznacza się dobrą przewodnością cieplną. Według prognoz w roku 2035 minerał ten będzie w stanie zmniejszyć popyt na drogi lit przynajmniej o 272 tys. ton. To z kolei oznacza, że zastąpi ok 10 proc. popytu na ten metal. Analitycy przyznają, że ten scenariusz może w rzeczywistości okazać się znacznie bardziej agresywny i korzystny dla producentów soli.

Sól kamienna może zastąpić lit

„Baterie sodowo-jonowe są alternatywną technologią i z powodzeniem są w stanie zmniejszyć popyt na lit. Relatywnie prognozowany udział może się wydawać niewielki, ale absolutny wzrost popytu jest faktem. A przecież rynek nieustannie będzie rósł” - czytamy w raporcie BNEF cytowanym przez Bloomberg.

Czytaj więcej

Lit stanieje. Producenci e-aut zacierają ręce

Atrakcyjność sodu wynika z jego łatwej dostępności, bo soli kamiennej i solanek na świecie nie brakuje. Tyle, że pod względem wydajności pozostaje on w tyle za innymi metalami akumulatorowymi. Z drugiej strony jednak wprowadzenie przez Chiny tanich pojazdów elektrycznych opartych właśnie na ogniwach sodowych może stanowić przełomowy moment dla tej technologii. Szeroka komercjalizacja może nastąpić dopiero za kilka lat, ale z powodzeniem pomoże złagodzić niedobory litu w miarę wzrostu popytu na popularne, ale również i wysokiej klasy pojazdy elektryczne.W skrajnym scenariuszu, jeśli producenci litu nie nadążą za gwałtownym wzrostem popytu, gdy pojawi się nowa generacja akumulatorów wysokiej klasy, zastąpienie sodu na masowym rynku samochodów może zmniejszyć ogólne zapotrzebowanie na lit nawet o 37 proc., co odpowiada 1,4 miliona ton do 2035 r. - wynika z raportu BNEF.

Czytaj więcej

Nowy problem z produkcją aut. Brakuje surowców do baterii

Byłaby to rewolucja, chociaż nie pionierska, bo powszechna akceptacja tanich akumulatorów litowo-żelazowo-fosforanowych w ciągu ostatnich kilku lat stanowi dowód, jak szybko są w tej chwili wprowadzane nowe technologie w produkcji akumulatorów. To niewątpliwie jest odpowiedź na rosnące koszty surowców. BNEF spodziewa się, że gęstość energii jonów sodu w 2025 r. będzie już porównywalna z gęstością energii LFP na początku lat 20. XX wieku, kiedy to LFP przejęło znaczną część światowego zapotrzebowania na baterie” - pisze Bloomberg.

Zarówno podaż, jak i popyt na metale akumulatorowe rosną w tempie utrudniającym przygotowanie wiarygodnych prognoz. Ale już teraz potencjalny sukces akumulatorów sodowo-jonowych urósł do rozmiarów, przy których nie można go ignorować. - Idąc dalej, odmawiam kupowania choćby jednego fragmentu badań od jakiejkolwiek firmy zajmującej się analizą litu, która nie ma rozsądnego i pragmatycznego poglądu na jony sodu w swoich prognozach dotyczących pojazdów elektrycznych - przyznał George Heppel, szef handlowy BASF SE ds. metali akumulatorowych. Był to jego komentarz po informacji, że CATL ogłosił swoją pierwszą umowę na dostawę ogniw sodowych.

Biznes
Potężne uderzenie w rosyjskie metale. Zabroniony import i handel na giełdach
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Grecja rozdaje pieniądze urlopowiczom, którzy stracili wakacje przez pożary
Biznes
Nowy pomysł Poczty Polskiej rozwścieczył pracowników. Myśleli, że to żart
Biznes
Sztuczna inteligencja sprzedaje samochody
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Biznes
Polski rynek pracy nie tylko dla Polaków