Unikalne urządzenie i infrastrukturę umożliwiającą prześwietlanie wagonów towarowych i kontenerów – bez ich otwierania - na kluczowym, wschodnim szlaku, specjalnie zaprojektowała i zbuduje chińska firma Nuctech. Terespolski super-rentgen będzie trzecim, obok urządzeń w terminalach kolejowych w Hrubieszowie i Medyce, orężem celników na wschodniej granicy UE.

Nuctech, który wygrał przetarg i na zlecenie Ministerstwa Finansów buduje instalację pod Terespolem, ma już za sobą etap prac budowlanych. Powstały m.in. budynek obsługi, bunkier akceleratora, wybudowano wieże detektorów.

Wielka, elektroniczna „brama" , która ma kosztować 21 mln zł, obejmie aż trzy równoległe tory. – Domykamy na wschodniej granicy UE system rentgenowskiej kontroli szlaków kolejowych. Na wszystkich ważnych przejściach drogowych skanery już dawno pracują – mówi Marzena Siemieniuk rzecznik Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Polowanie na papierosy

Stacjonarne rentgeny, prześwietlające ładunki na ciężarówkach, kontenery i przemieszczające się składy wagonów, budzą postrach wśród przemytników. Nic dziwnego: na początku marca, tego roku, na terenie kolejowego terminala przeładunkowego w Małaszewiczach mobilny skaner pomógł lubelskim celnikom zatrzymać kontrabandę niemal 240 tys. paczek papierosów wartych ok. 3 mln zł. Nielegalny tytoń ukryty był w kontenerze z normalnym towarem transportowanym pociągiem towarowym.

Była to już druga co do wielkości jednorazowa partia przemycanych papierosów zatrzymana w tym roku na polskim odcinku wschodniej granicy Unii Europejskiej. Rekordowy przemyt tytoniowy - 450 tys. paczek papierosów wartości 5,5 mln zł ujawnili w lutym br. podlascy celnicy w pobliżu przejścia drogowego na litewsko – polskiej granicy w Budzisku.

Rentgenowski potentat

Wykonawca terespolskiego super-skanera, spółka Nuctech Warsaw Company Limited, to jedyny w Europie zakład chińskiej firmy produkującej wyspecjalizowany sprzęt rentgenowski do prześwietlania pojazdów, kontenerów, wagonów kolejowych a także bagażu podróżnych, podczas kontroli na lotniskach. Urządzenia Nuctechu, jednego z pięciu liderów w dziedzinie technologii rentgenowskich wykorzystywanych w systemach bezpieczeństwa na świecie, są m in. w lotniczym hubie we Frankfurcie, a główny produkt: instalowane na podwoziach ciężarówek Volvo mobilne skanery, przeznaczone dla służb celnych i porządku publicznego - poprzez zatrudniającą 40 pracowników, montownię w podwarszawskiej Kobyłce, dotarły już do kilkunastu krajów UE - mówi Rafał Masłowski dyrektor zakładów. Podkreśla, że zaawansowane technologicznie, kompletne systemy oferowane na europejskim rynku Nuctech produkuje i integruje w podwarszawskich zakładach. Potem dostarcza klientom, łącznie z serwisem i pakietem szkoleń dla operatorów.

Koniunktura dla inwestycji

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ

– Dobre przygotowanie celników do korzystania ze sprzętu ma tu kluczowe znaczenie – mówi dyr. Masłowski. Komputerowe systemy analizy danych, obrazowania informacji uzyskiwanej z detektorów rtg, na kolorowych monitorach - to tylko precyzyjne narzędzia. O ich skuteczności decydują specjalistyczne umiejętności ludzi – podkreśla.

Wzrost zagrożeń na granicach, lotniskach i w transporcie, przekłada się w ostatnich latach na zwiększone zainteresowanie systemami utrzymania bezpieczeństwa. Koniunktura na skanery i detektory przemytu w Europie spowodowała, że Nuctech przygotowuje już rozbudowę fabryki w Kobyłce. Rozmiary zaplanowanej na dwa najbliższe lata inwestycji, a także docelowe zatrudnienie, będą zależały od rynkowych potrzeb - twierdzi Masłowski.